Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Sposoby na sposoby - dla zdradzających.
Strona 19 z 20 << < 16 17 18 19 20 >
Autor RE: Sposób na Niewiernego męża :)
electra
Użytkownik Postów: 152
Uzależniony

Pomógł: 1

Data rejestracji: 03.06.09

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-09-2009 08:34
lucky
musiałam punkt po punkcie przeanalizować sobie na spokojnie i powiem tak,że to wszystko było do momentu.......
jeśli chodzi o zaufanie cóż myślę,że my sami sobie nie możemy ufać a co dopiero "obcej" osobie( moja siostra mi się tutaj przypomina,która kiedyś coś napisała na tym forum).
Po tym zdarzeniu już nikomu nie umiałabym zaufać tak do końca.
Jeśli chodzi o zazdrośc mam na myśli taką ,która podsyca relacje a nie dręczy.
Lubię jak mój się czasem kołtuni z zazdrości do mnie.

Nigdy nie miałam powodów do zazdrości,kiedyś nawet na weselu jedna dziewczyna uczepiła sie mojego męża dała mu karteczkę z numerem tel.wiedząc,ze jest żonaty (ja tego nie widziałam) a on mi ją przyniósł i śmiał się tylko z niej.Nigdy nie adorował innych kobiet,nie zabawiał ani też nie widziałam by na komplementy innych kobiet jakoś specjalnie się ożywiał i miał ochotę na podpuszczanie wygłodniałych harpii.
Widząc to bylam go pewna i to mnie zgubiło bo przestałam również się starać.

Zboczyłam z tematusmiley
W każdym razie wszystkie te wartości runęły jak domek z kart w ciągu jednej chwili.

Eva napisała gdzieś,że jeśli są fundamenty to może uda się to wszystko odbudować i ja w to wierzę ,wszystko oprócz zaufania........ale bez tego też mogę być chyba szczęsliwa.
Jest jeszcze coś poczucie mojej wartości.
Staram się wyglądać świetnie dbam o siebie bardziej jak kiedykolwiek mój M stara się prawi mi komplementy ale ja nadal czuję się jak towar wybrakowany ,towar drugiego gatunku i z tym na razie nie umiem sobie poradzić.

Myślę,że z jednej strony jestem szczęśliwa ale do pełni szczęścia jeszcze ciut mi brakuje.Pracujemy nad tym smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Sposób na Niewiernego męża :)
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 21-08-2019 00:12
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sposób na Niewiernego męża :)
lucky
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 296
Przyjaciel

Miejscowość: Warszawa/ Mińsk Mazowiecki
Pomógł: 0

Data rejestracji: 06.10.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-09-2009 08:55
Eva, napisałaś o osobach, którym się nie udało. Ale, czy faktycznie jest tak, że się nie udało???

Mi się udało w pełnym tego słowa znaczeniu.
Jestem szczęśliwy bez mojej byłej żony. Powodów jest bardzo dużo. Rok temu marzyłem żeby nam się jednak udało to poskładać. Dzisiaj mając bardzo duży dystans do tego co się stało mogę napisać, stało się dobrze. Dzisiaj głównie dzięki tamtym wydarzeniom jest mądrzejszy, bogatszy w doświadczenia, szczęśliwszy.
Eva. Szczerze powiedz sama, niech wypowiedzą się też wymienione przez Ciebie osoby, czy Wam się nie udało???

I tak zupełnie szczerze smiley. Czy gdyby była taka możliwość, mając w pamięci wydarzenia, które Was tu sprowadziły, ich zachowania, kłamstwa, świństwa po rozstaniu, jeszcze raz do tej samej rzeki???

Ja nie zrobiłbym tego za żadne skarby świata.

Zapytam więc jeszcze raz. Czy nam się nie udało? smiley

EDIT: Zdanie do Electry. Mam do Ciebie serdeczną prośbą o nie wypowiadanie się w moim imieniu smiley. Dużo lepiej będę się czuł, gdy zamiast "sami nie możemy sobie ufać" użyjesz określenia sama nie mogę sobie ufać.
Mogę Cię zapewnić, że ufam sobie w 100% smiley


ONA jest z Krainy Czarów. Czar został rzucony :-)

zdradzeni.info@gmail.com

Lucky
Edytowane przez lucky dnia 08-09-2009 21:35
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sposób na Niewiernego męża :)
toma
Użytkownik Postów: 26
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 07.07.09

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-09-2009 10:23
W pełni zgadzam się z LUCKY'M, że to właśnie WAM się udało. Oddałabym wiele, aby być w tym momencie życia co wy, czyli uwolniona od tej destrukcyjnenj sytuacji jaką jest bycie w związku po zdradzie. Moją historię możecie przeczytać pn, nie wierzę już nic. Z mojego doświadczenia wynika, że nawet wybaczenie nie daje pełnego szcześcia. Niestety za plecami stoi ta myśl - że ktoś nas tak potwornie upokorzył i poniżył a my pozwalamy mu budzić się z nami każdego dnia. Uwierzcie,że pomimo ,że przez te trzy lata na prawdę nie było między nami kłótni, wręcz nasze życie zmieniło się na duuużo lepsze, paradoksalnie po zdradzie zbliżyliśmy się do siebie, niestety nie opuszczała mnie myśl i pretensja do samej siebie, że zostałam z nim po tak okropnej traumie jaką mi zgotował. Dziś po jego ponownej próbie nawiązania romansu ( on oczywiście twierdzi że to tylko spotkanie na kawie) jestem w większym dole niż trzy lata temu. Obecnie chodzimy na terapię, ale ja już nie mam wewnętrznej siły by to przetrwać, niestety dzieci...kochają tatusia. WYGRAM wtedy gdy się od niego uwolnie psychicznie, nie gdy poskładam ten związek....

P.S.
Uwieżcie w moje słowa - opieram je na doświadczeniu moim i mi podonych -każda ZDRADA musi zostać UKARANA. Jeżeli chcemy stworzyć nowy związek po zdradzie z naszym partnerem musi on ponieść konsekwencje tego czynu - to jest jedyny punkt wyjścia...u mnie trzy lata temu tego zabrakło...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sposób na Niewiernego męża :)
Danka
Użytkownik Postów: 33
Stały bywalec

Miejscowość: Polska
Pomógł: 0

Data rejestracji: 10.04.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-09-2009 14:19
Witam pięknie wszystkich , mysle że Eva chciała napisac że nam sie nie udało utrzymać małżeństwa , które trwało u różnych osob róznie. Myśle że jest w tym wszystkim troche i naszej winy , coś przegapiluśmy.Ja zastanawiam sie już 15 m-cy , gdzie popełniłam błąd ? czego brakowało mojemu męzowi? skoro mówił mi w twarz że kocha , ze daleko musial szukac takiej dziewczyny i inne bayery , a nagle z dnia na dzień całkowity zwrot...bo sie zakochal w młodszej.Tak więc reasumując ...nie udalo mi sie utrzymać małżęństwa , jestem od 4 tygodni rozwodką...lecz optymistką i mam nadzieję że mimo dojrzałego wieku uda mi sie odnaleść szczęściesmiley
Narazie czuje że biorąć rozwód ze zdrajcą odzyskałam poczucie własnej wartości , szacunek do samej siebie...nie potrafiłabym wybaczyć...za bardzo mnie bolalo, nie potrafiłabym żyć w strachu czy nawet jak ten romans sie skończy to czy nie pójdzie do innej?Uznałam że nie ma sensu czekać i marzyć...żeby nie zwariowac uznałam że moj mąż , ten ktorego kochałam bardzo, poprostu umarł , a w jego ciele panoszy sie straszny czlowiek , którego ja nie chce znać .
Czas pokaże czy wygrałam wybierając droge życia bez niego...może tak jak Lucky napisze tu kiedyś ...że wygrałam i j
estem szczęsliwa pozdrawiamsmiley


Danka
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sposób na Niewiernego męża :)
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-09-2009 14:57
W odpowiedzi na pytanie Luckiego czy mi się udało??
TAK!!
Udało mi się i jestem najszczęliwsza w tym okresie niż w okresie małżeństwa.Przede wszystkim spokojna.Strasznie sobie cenię teraz komfort pychiczny.Nikt mnie nie zrani,nie oszuka,Jestem dla siebie,wiem że jutro czeka mnie kolejny fantastyczny dzień bo nikt nie zburzy mojej oazy..Jezu jak ja byłam zmęczona w małżeństwie, walką, rozmowami do niczego nie dążącymi,moim monologiem do niego, i CZEKANIEM na cud chyba,.Byłam zniszczona, schudłam jak anorektyczka, trzęsły mi się ręce,bałam się każdego kolejnego dnia co też przyniesie.Dziś się śmieję, doceniam każdą chwilę spokoju psychicznego.A gdy widzę męża...........Czuję odrazę, nie mogę z siebie wydobyć żadnych uczuć innych niż obojętność..
A gdy mąż znika z pola widzenia, odczuwam ulgę, oddycham pełną piersią i cieszę się,że nie muszę go oglądać, słuchać,udawać czegokolwiek.Teraz jestem sobą.
I co ważne nie zyję w zawieszeniu w jakim żyłam w małżeństwie..Tyle lat zawieszenia..Kiedy znów będzie nast raz.?Czy dziś będzie mnie kochał?Czy wreszcie się zmieni?Co dalej?Stale znaki zapytania.
Dziś jedna wielka wiadoma.
Tak Lucky,Nam się udało!!smiley


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sposób na Niewiernego męża :)
lucky
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 296
Przyjaciel

Miejscowość: Warszawa/ Mińsk Mazowiecki
Pomógł: 0

Data rejestracji: 06.10.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-09-2009 16:10
Danka moje dwie uwagi do Twojej wypowiedzi.

1-
Nie wiem jak Ty, ale ja nigdzie nie popełniłem błędu.
Jeżeli jej wejście do obcego łóżka było wynikiem czegoś co zrobiłem albo nie zrobiłem, a ona mi nie powiedziała o tym przed wskoczeniem do przyczepy żonatego faceta to wszystko, co powiedziała po tym jak ich złapałem było tylko perfidną wymówką.
Gdyby mi powiedziała; stary w związku brakuje mi:
1...
2...
3...
i w żaden sposób bym na to nie zareagował miałaby powód. Ale nie do tego żeby się puścić, ale do tego, żeby ode mnie odejść mając w szacunku mnie, moje uczucia, a w końcowym rozrachunku także swoją osobę.

2-
Małżeństwo jest jedynie pewną sformalizowaną urzędowo formą związku partnerskiego. W związku z kimś chcę być z JEDNEGO tylko powodu- jest mi z tym kimś DOBRZE. To, czy jest matką moich dzieci, współwłaścicielką biznesu, mieszkania, domu, samochodu, czy psa, żoną, konkubiną, narzeczoną itd. nie ma najmniejszego znaczenia. W związku z drugą osobą ma mi być DOBRZE smiley


ONA jest z Krainy Czarów. Czar został rzucony :-)

zdradzeni.info@gmail.com

Lucky
Edytowane przez lucky dnia 08-09-2009 16:14
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sposób na Niewiernego męża :)
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-09-2009 21:19
Brawo Lucky!!
Wyraziłeś dokładnie to co sama uważam za najistotniejsze w związku: nam ma być w nim dobrze!!!!Super dobrze!!!smiley
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 19 z 20 << < 16 17 18 19 20 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info