Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Sposoby na sposoby - dla zdradzających.
Strona 3 z 4 < 1 2 3 4 >
Autor RE: Eksperyment - jednorazowa randka z żonatym..
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-11-2012 14:52
Prawdopodobienstwo prawie rowne 0 .Ale moze tym facetem byl makmek ?

Nie dosc , ze obalilas eksperymentalnie jego teorie to jeszcze on sam przyczynil by sie do jej obalenia.

Pomysl ciekawy .Prowokacja kontrolowana ,dzialnosc operacyjna w terenie to juz masz opanowane.CBA czeka

Post doklejony:
Mnie zainteresowal taki aspekt.Jakie znaczenie przy decyzji o zdradzie ma fakt, ze prawdopodobienstwo jej wykrycia wydaje sie zdradzajacemu niewielkie?
I to ,ze zdrada nie jest karalna.

Na ukamienowanie za cudzołóstwo skazał kobietę irański sąd, natomiast za pomoc w morderstwie męża "zaledwie" na 50 batów.
W wykonywaniu tej kary mężczyzn i kobiety traktuje się nierówno. Mężczyźni, których przed przystąpieniem do egzekucji zakopuje się po pas w ziemi, maja szansę na darowanie życia, jeśli wyznają swoje winy i samodzielnie wydostaną się z pułapki. Kamienowane kobiety nie mają takiej szansy - ziemia przykrywa je po pachy.

Kara śmierci w Iranie jest często stosowana, jednak zazwyczaj wykonuje się ją tam przez powieszenie.


Cytat pochodzi stad :

http://www.wprost.pl/ar/15806/Iran-ukamienowanie-za-zdrade/#an_2051132954
Edytowane przez dnia 15-11-2012 15:19
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Eksperyment - jednorazowa randka z żonatym..
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 21-08-2019 00:14
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Eksperyment - jednorazowa randka z żonatym..
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-11-2012 20:47
Podziękowałam za kawę i wyjaśniłam koledze, że tak z ciekawości chciałam zobaczyć jakie smutne kawałki rzucał mój już exmąż swojej niuniu jak zaczynali ten swój cyrk..


A gdzie najważniejsze, finał tej prowokacji...reakcja usidlonego podstępnie, niedowartościowanego, biednego misia z mokrym noskiem?
A w jakim celu brał/dawałaś twój nr.tel skoro powiedziałaś prawdę o prowokacji?
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Eksperyment - jednorazowa randka z żonatym..
baran138
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 54
Stały bywalec

Miejscowość: Warszawa
Pomógł: 0

Data rejestracji: 20.02.09

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-11-2012 21:10
Jest kilka szczegółów, o których tu nie wspomniano. Demonico, eksperyment przeprowadziłaś na jednym egzemplarzu. Wynik był taki, że 100% czyli jedna sztuka umówiła się z Tobą za plecami swojej ślubnej partnerki. Pragnę zwrócić uwagę na to, iż nie do końca jest to reprezentacyjna grupa (1 szt.). smiley Należy uważać na uogólnienia. Inaczej wyglądałoby jak sądzę Twoje badanie gdybyś chciała przeprowadzić je na tubylcach (żonatych). Sądzę, że gdybyś umówiła się na przykład ze mną (jeszcze kawaler) w tajemnicy przed moją wybranką to bardzo bym Cię zaskoczył. Nie, nie oplułbym Cię-nie jestem z tych co poniżają kobiety. Zrobiłbym coś zupełnie innego.smiley

Choć widać, że jesteś bardzo dobrą obserwatorką to jednak sądzę, że bumerang także dobrze napisał. Uważasz, że Ty byłaś myśliwym?.

Moim zdaniem jego spotkanie z Tobą podyktowane było jednym z dwóch powodów:
1. Twój obiekt badań jest zagubionym małym chłopczykiem, który woli wypłakiwać się obcej kobiecie niż rozmawiać z żoną (może się jej boi sygnalizować problemy). To bardzo źle wróży ich związkowi bo pokazuje, że komunikacja między nimi poważnie kuleje. Nie biorę pod uwagę tego, że jesteś koleżanką tego....samca.
2. Jest bardzo kiepskim graczem w uwodzenie. Chciałby wzbudzić w Tobie litość i spowodować, że poczujesz emocjonalną więź z nim. Nie wiedział biedaczysko, że to troszkę za mało bo trzeba jeszcze coś dodać......

Demonico - tylko amator cukruje cały czas. Tobie akurat to jest widocznie potrzebne (to jest naturalne w Twojej aktualnej sytuacji). hmmmm czyżbyś podała sposób na siebie?smiley No i kwestia numeru telefonu...... smiley

Swego czasu kochanek mojej eksi zdobył ją sposobem ''na litość''. Był to na tyle skuteczny sposób , że dała się na to złapać gdy ja z nią klikałem (nie wiedziała, że to ja)smiley . Na podatnym gruncie każdy kit widziany jest jako coś wyjątkowego. Na Ciebie widocznie to nie działa.smileysmiley




ps. jestem pełen nadziei, że pisząc w swoich postach o baranie nie miałaś mnie na myśli. smiley Najdroższa Dilko - chciałbym Cię zapewnić, że nie znam osobiście trzydziestoparoletniej, ślicznej blondyneczki o nicku Demonico.smileysmileysmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Eksperyment - jednorazowa randka z żonatym..
ZZZ
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 38
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 07.11.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-11-2012 23:05
Bosz... czytam "jaki z niego biedny mąż i tatuś" i widzę tą moją nędzę z penisem...smiley

Się żali wszystkim! Moim znajomym, swoim znajomym, mojej matce, znajomym mojej matki... córkom znajomych mojej matki... dramat...smiley


Nie ma popiołów z których się nie podniosę!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Eksperyment - jednorazowa randka z żonatym..
nutoj
Użytkownik Postów: 79
Stały bywalec

Pomógł: 2

Data rejestracji: 22.12.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-11-2012 07:29
Demonico, ego podnosi się w inne sposoby. Polowania na facetów, którzy sami polują na łatwe laski jest po prostu żałosne. Wyłapałaś go po jednej imprezie? Widocznie szukał szybkiej dziewczyny. Weź zrób coś dla siebie, a nie odgrywaj się na innych za to, że ktoś Cię skrzywdził. Tamten gość, jeśli będzie chciał to i tak sobie znajdzie kogoś na boku, a po Tobie już na zawsze pozostanie niesmak.

Nie daj się nabrać, że tylko faceci są łatwi. Kobiety też, tylko na inne haczyki. Dostałaś już po **** od życia, więc wyciągaj wnioski.


To nie kochanka, ale sypiam z nią,
Choć śmieją ze mnie się i drwią.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Eksperyment - jednorazowa randka z żonatym..
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-11-2012 08:30
Nie krytykujcie aż tak Demonico, chciała się jedynie podzielić swoimi spostrzeżeniami. Przedstawiła swoje wnioski każdy ma swoje obserwacje i chyba ważne jest to, ze przedstawiając je wszyscy się uczymy.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Eksperyment - jednorazowa randka z żonatym..
Demonico
Użytkownik Postów: 45
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 12.01.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-11-2012 14:06
nutoj..nic nie zrozumiałeś? smiley Moje ego ma się dobrze, dlatego pozwoliłam sobie na taką gierkę. Gdybym potrzebowała w ten sposób podbudować swoją wartość to uśpiłabym sumienie i dała się ponieść temu gogusiowi bo bądź co bądź garbaty nie był. Sam pomysł wpadł mi do głowy kiedy to on na imprezie myślał, że poluje i że to ja daję się nabierać na te "końskie zaloty". Podałam mu od dawna nie używany adres e'mailowy, na prośbę o nr telefonu skwitowałam, że dla żonatych mój nr jest poza zasięgiem. I tu haczyk złapał - króliczek ucieka..odp miałam 3 dni później. Kupiłam startówkę, podałam nr i z pewnymi fochami i przekładaniem terminu spotkania, uskuteczniłam eksperyment. Kartę tel wyrzuciłam, skrzynki nie otwieram smiley)

Tak więc, obecność mężczyzny obok nie określa mojej wartości i szczęścia..ale to zupełnie inna historia bo to zrozumiałam po rozwodzie. Tezeusz dobrze pisze, takie moje spostrzeżenie którym chciałam się podzielić. Dręczyła mnie myśl, jak to jest możliwe, że przecież tak wielu z nas tutaj pisze..po 3 miesiącach oznajmił/ła że odchodzi bo się zakochał/ła. Być może to jedna z tez, którą sobie udowodniłam.Chociaż nie do końca bo przecież facet się nie zakochał i żony nie rzucił. Tylko czułam taki dobry grunt, że jak larwa/gad się uprze to ma bardzo prostą drogę...a przecież w normalnych warunkach, kiedy poznaje się wolna kobieta z wolnym mężczyzną (i na odwrót) to tempo jest chyba inne. Może się mylę smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 3 z 4 < 1 2 3 4 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info