Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Obok tematu
Strona 3 z 5 < 1 2 3 4 5 >
Autor RE: Frustracja pewnej dziewczyny...
Dilka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 66
Stały bywalec

Pomógł: 1

Data rejestracji: 21.07.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-01-2014 12:28
"ja uważam ,że facet zachowuje się zbyt egoistycznie."
Zawsze facet ten zły - ona za to urodzona altruistka, czego wyrazem jest szukanie alternatywnych rozrywek na portalu randkowymsmiley

Wiadomo, że spora różnica wieku niesie za sobą oczywiste konsekwencje - a czy ktoś ma tego świadomość w momencie wejścia w taki związek - to już kwestia odpowiedniego pofałdowania pod czaszkąsmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Frustracja pewnej dziewczyny...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 14-07-2020 10:31
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Frustracja pewnej dziewczyny...
Woland
Użytkownik Postów: 308
Przyjaciel

Pomógł: 0

Data rejestracji: 03.06.13

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-01-2014 14:33
JakichWiele
Jak dla mnie mało wiemy, czego naprawdę dotyczy niechęć do współżycia. Czy to zaburzenia wzwodu? Niechęć psychiczna sama w sobie?


No właśnie, w pierwszym poście brakuje mi wyjaśnienia: czy mąż wie o jej zdradzie sprzed kilkunastu miesięcy? Może zwyczajnie się brzydzi...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Frustracja pewnej dziewczyny...
milord
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 675
Expert

Pomógł: 2

Data rejestracji: 17.07.13

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-01-2014 21:36
Nie licz Woland, że dowiesz sie więcej. To byłoby otworzenie włazu do czyjegoś PW. Ten temat już był. Ale chyba to prawda. Jeśli jej facet coś zawalił to powinien się przynajmniej mocno zreflektować. Jeśli nie... Rzeczywiście może się czuć jakby sypiał z dziwką.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Frustracja pewnej dziewczyny...
adzia
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 64
Stały bywalec

Miejscowość: Sosnowiec
Pomógł: 0

Data rejestracji: 09.02.13

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-01-2014 23:51
Przyznam, że nie lubię postów o kimś - jak ktoś ma problem powinien go sam opisać, bo sam wie jakie problemy go dotyczą i co tak naprawdę się dzieje.
A tu rozmowa koleżanek, których jedna z nich miała gorszy dzień i nie do końca powiedziała tak jak naprawdę się sprawa ma.
Z fizjologicznego punktu widzenia z tego co posiadam wiedzę, facet nie ma ograniczeń wiekowych co do utrzymywania kontaktów seksualnych, nie miesiączkuje, nie przechodzi menopauzy.
Z tego co wynika utrzymują kontakty seksualne - tak wywnioskowałam - nie tak często jakby ta dziewczyna chciała - ale często to raz na dzień, raz na tydzień czy raz na miesiąc - bo to też pojęcie względne. A jeżeli nie chce ich utrzymywać to z jakich względów. Bo z tego co słyszałam to facet nawet ma wsparcie medyczne w tych sprawach. I tu można się zastanowić co koleżanka robi nie tak, sporo jest w łóżku a facet nie ma ochoty jej tknąć, może jak cały dzień chodzi na dąsana, czy bierze go obrzydzenie na myśl o tym, że ona wchodzi na portale randkowy, czy że go wcześniej zdradziła - dywagacji może być wiele, ale naprawiać małżeństwo zawsze należy od siebie, bo wina często leży po środku.
I jeszcze pytanie - kiedy koleżance zaczęło przeszkadzać to, że seksu jest mniej. Może wtedy zobaczy przyczynę.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Frustracja pewnej dziewczyny...
Nox
Użytkownik Postów: 570
Expert

Pomógł: 5

Data rejestracji: 28.12.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-01-2014 18:09
http://facetpo40.pl/wypowiedz-experta/seksuolog/7/-przenisłam z innego tematu ale tu chyba pasuje.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Frustracja pewnej dziewczyny...
Marta74
Użytkownik Postów: 192
Uzależniony

Pomógł: 1

Data rejestracji: 02.09.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-01-2014 12:36
Dzięki za odpowiedzi. smiley
Zgodzę się, że lepiej by było, gdyby C. sama opowiadała o sobie, ale dawno temu skasowała swoje konto na forum i pisze/mówi, że się tu nie pojawia.
Przesłałam Jej linki, które podaliście i uzyskałam od Niej ponownie zgodę, żeby podać Wam trochę więcej szczegółów - może coś jeszcze podpowiecie...? smiley

Co dziewięć tysięcy głów - to nie jedna, czy dwie... smiley

Mąż nie dowiedział się (chyba?) o Jej romansie, więc blokada psychiczna związana ze zdradą to raczej nie jest.
Podobno nigdy nie miał zbyt dużych łóżkowych potrzeb...
Deficyt był już przed romansem i leżał u podstaw zdrady - dziewczyna po trzydziestce jest chyba zazwyczaj u szczytu swoich potrzeb/możliwości, nieprawdaż...? smiley

Coś tam się może kryć w tych podejrzeniach o problemy zdrowotne -
C. powiedziała, że spróbuje Mu zasugerować konsultację lekarską.
Na wizytę u terapeuty, czy seksuologa On się nie chciał zgodzić pomimo sugestii żony. Jak zrozumiałam, On mówi, że z Nim jest wszystko w porządku...
Wystarcza mu seks średnio raz w tygodniu, lub rzadziej, a Ona by chciała kilka razy w tygodniu...
Co prawda C. mówi, że może to nie o sam seks chodzi, tylko, jak zrozumiałam, w znacznej mierze o adorację, zainteresowanie, zachwyt, komplementy...
I nie wiem, czy nie jest to przynajmniej częściowo jakiś typowy zgrzyt między powszechną potrzebą kobiet a instynktownym zachowaniem mężczyzn.
Czy nie jest tak, że my zazwyczaj chciałybyśmy dużo więcej tego zainteresowania i głośno wyrażanej aprobaty (jeśli nie zachwytu) dla naszej osoby niż typowy mężczyzna sam z siebie chce ofiarować...?
Bo nie dość, że takie pozytywne słowa działać mogą jak afrodyzjak (to do facetów, którzy chcieliby więcej seksu smiley ), to na przykład u C. komplementy i zainteresowanie mogłyby stać się być może substytutem seksu, którego Jej trochę brakuje...?
Powiedziała, że rezygnuje z portalu randkowego, wycofała już swoje zdjęcie i nie dostaje nowych ofert, ale ma kontakt z kilkoma facetami stamtąd i... być może taki wirtualny kontakt Jej wystarczy...
Macie jeszcze jakieś sugestie...?


Świat nie jest czarno-biały...
... chociaż chwilami tak się nam wydaje.

Jest kolorowy!!! smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Frustracja pewnej dziewczyny...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-01-2014 16:21
"Wystarcza mu seks średnio raz w tygodniu, lub rzadziej, a Ona by chciała kilka razy w tygodniu..."

No i mamy znowu różne temperamenty. No i co? Samo życie

Po pierwsze:
"w znacznej mierze o adorację, zainteresowanie, zachwyt, komplementy... "
Czy ta trzydziestolatka nie jest przypadkiem zakompleksiona?

Po drugie:
Czy ona się nie nudzi przypadkiem? Bo takie problemy to człowiek zwykle z nudów wymyśla. Może niech się zapisze do koła gospodyń wiejskich, zacznie codziennie biegać i uprawiac sport.

Po trzecie:
Skoro maż nie widzi problemu i nie chce do psychologa lub seksuologa to nie oznacza że ona ma siedziec i czekać na jaśnie hrabiego. Niech idzie sama do specjalistów, opisze problem i zobaczy co jej powiedzą.

Po czwarte to czy ona coś robi w kierunku poprawy relacji z mężem oprócz próśb o seks. Chodzi mi o organizację fajnej kolacyjnki, zaproszenie do wspólnej kąpieli. No i przede wszystkim czy oni potrafią się komunikować ze sobą?
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 3 z 5 < 1 2 3 4 5 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info