Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Obok tematu
Strona 35 z 48 << < 32 33 34 35 36 37 38 > >>
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 21-01-2014 12:49
Z życzeniami dla wszystkich babć smiley




U babci jest słodko

Kiedy tata basem huknie ,
kiedy mama cię ofuknie ,
kiedy patrzą na człowieka okiem złym -
to do kogo człowiek stuka ,
gdzie azylu sobie szuka ,
to do kogo , to do kogo tak jak w dym?

U babci jest słodko ,
świat pachnie szarlotką.
No proszę , zjedz jeszcze ździebełko
i głowa do góry !
Odpędzę te chmury
i niebo odkurzę miotełką.

Nie ma jak babcia ,
jak babcię kocham ,
bez babci byłby kiepski los.
Jak macie babcię to się nie trapcie ,
bo wam nie spadnie z głowy włos.

U babci jest słodko ,
świat pachnie szarlotką ,
a może chcesz placka spróbować?
Popijasz herbatę i słońce nad światem
już świeci jak złoty samowar.

Wszystkie wnuki , nawet duże ,
nawet takie po maturze ,
nawet takie z długą brodą aż po pas ,
niech do babci lecą z kwiatkiem
i zaniosą na dokładkę tę piosenkę ,
którą śpiewa każdy z nas.




Wanda Chotomska


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Z wierszem...przez życie
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 26-03-2019 05:55
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 24-01-2014 16:41
Zasypiamy na słowach
budzimy się w słowach
czasem są to łagodne
proste rzeczowniki
las albo okręt
odrywają się od nas
las odchodzi szybko
za linię horyzontu
okręt odpływa
bez śladu i przyczyny
niebezpieczne są słowa
które wypadły z całości
urywki zdań sentencji
początki refrenu
zapomnianego hymnu
"zbawieni będą ci którzy..."
"pamiętaj abyś..."
lub "jak"
drobna i kłująca szpilka
co spajała
najpiękniejszą zgubioną
metaforę świata
trzeba śnić cierpliwie
w nadziei że treść się dopełni
że brakujące słowa
wejdą w kalekie zdania
i pewność na którą czekamy
zarzuci kotwicę


Zbigniew Herbert
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 28-01-2014 12:51



This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
AcidRain
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 225
Uzależniony

Pomógł: 1

Data rejestracji: 03.11.13

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 30-01-2014 21:14
może to i nie wiersz ..ale tekst piękny dla mnie mający ogromne znaczenie ....
Ciekawe - Kto mi zabroni Edyty Bartosiewicz

"Ciekawe, jak różni ludzie
Przychodzą i odchodzą
Z mojego serca
Ciekawe, dla ilu nigdy nie było
I nie będzie tam dla nich miejsca
Ciekawe, że nigdy nic nie jest na pewno
Sam wiesz - zmienia się wszystko
A moje największe cierpienie
Z dnia na dzień staje się pustką ".....


Jes­tem jak układan­ka. Składam się z mi­liona klocków, gdzie każdy jest in­ny, ale tak sa­mo ważny. Biorąc do ręki je­den ele­ment, pa­miętaj, że to do­piero część mnie. Po­dob­nie jak z puzzla­mi: możesz tra­fić na frag­ment przed­sta­wiający, słońce, czar­ne niebo, czy burzę. Ale całko­wity ob­raz ot­rzy­masz po złożeniu mnie w całość. Wy­bierając lep­sze części, nie ot­rzy­masz kom­plet­ne­go, praw­dzi­wego ob­ra­zu. Tra­fiając na brzyd­sze frag­menty układan­ki, pa­miętaj to nie wszys­tko co mam do zaofe­rowa­nia. Żeby mnie poz­nać, poz­naj mnie całą. Bo może jes­tem w roz­sypce, ale do ułożenia.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 03-02-2014 22:14
Modlitwa wieczorna kobiety:

"Ojcze nasz, który jesteś w niebie
Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie
Daj mi faceta i ma być bogaty
Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty
Duże mieszkanie, a najlepiej willę
Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez w chwilę
Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę
Śniadanie mi robić - nie tylko w sobotę
Oglądać romanse, biżuterię kupić
W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić
Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki
Ja wydaję kasę - on płaci podatki
On nie ma kolegów - ja mam koleżanki
Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki
Złotych kart bez liku, czeków co nie miara
Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara"

Z przymrożeniem oka - mam nadzieję,że nie rozzłościłam portalowych panów smiley znalezione w necie,autora nie znam.
Edytowane przez dnia 03-02-2014 22:32
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-02-2014 20:20

Szukam świata

w którym jedna jaskółka
czyni wiosnę

gdzie szewc
chodzi w butach

gdzie jak cię widzą
to dzień dobry

szukam świata
w którym
człowiek człowiekowi
człowiekiem





Jarosław Borszewicz


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-02-2014 18:49
Żadne wiersze tu nie pomogą
alkohol ani łzy: pójdziemy inną drogą
ja i ty.
Ale wiersz się sączy i sączy,jak krew,
kazirodczo w sercu się łączy
tkliwość i gniew,
ale alkohol płynie: strumyczek krwi.
Ja już wiem, co mnie nie ominie.
Drwij.
Ale łzy, prawdziwe łzy, rzewne, płyną i gdzież ich kres?
Powiesz na pewno: "Szkoda łez".
Odjedziesz, zapomnisz, lekkomyślna, czarowna,
i tyle.
Powiedz, czy jest jakiś sens
w łaskawości twych rzęs, żem był jak pochodnia
przez chwilę?

Władysław Broniewski "Na odjezdne"


Nie wiem co się ze mną stało,
Nie wiem co się we mnie dzieje,
Wiem ktoś ma duszę i ciało,
Podobno ma jeszcze nadzieję,
Panie doktorze, dlaczego tak
Dlaczego tego mi brak?
...
Rajstopy ktoś podarł mi drutem,
Tak jakoś mi nie jest do śmiechu
I smutek i smutek i smutek.
Pan o tym wie, panie psychiatro,
Ten świat mi się zdaje potworny,
Ja wiem w życiu to nie ma tak łatwo,
Nerwica w granicach normy.
...
Receptę dostałam od pana,
Doktorze, wystałam, dostałam,
Grzmotnęłam to wszystko do zlewu,
Bez gniewu, doktorze bez gniewu,
To życie jest moje, czy czyje?
Źródlanej się wody napiję,
A wtedy nadziejo mnie prowadź,
Jak trzeba to mogę zwariować.
Przeczekam, doczekam się formy,
Łagodna, liryczna diagnoza
Kliniczna:
Nerwica w granicach normy.

Jonasz Kofta


This user has been deleted!
Edytowane przez dnia 05-02-2014 20:25
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 35 z 48 << < 32 33 34 35 36 37 38 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info