Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Obok tematu
Strona 47 z 48 << < 44 45 46 47 48 >
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 10-05-2015 15:52
Fajny tekst Piotr. Mój eks oprócz kilku wpadek dobrze opiekuje się dziećmi.
Jednego tylko nie mogę odżałować ,że jak się rozstaliśmy najmłodszy syn miał niewiele ponad półtora roku i nic nie pamięta i nie wie jak to jest na co dzień mieszkać i być z mamą i tatą.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Z wierszem...przez życie
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 20-11-2018 13:12
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
AcidRain
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 225
Uzależniony

Pomógł: 1

Data rejestracji: 03.11.13

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-05-2015 08:18
Żyje wciąż w mej pamięci nasz niezapomniany
Podmiejski domek cichy z bielutkimi ściany,
Pamiętam starą Wenus z gipsu i Pomonę,
Kryjące w lichym gaju ciała obnażone,
Pomnę słońca wieczorem wspaniałe potopy,
Jak łamiąc w szybach domu swych promieni snopy,
Zda się spogląda z nieba swym ciekawym okiem,
Na obiad, spożywany w milczeniu głębokiem,
I zlewa swoje złote świec blaski obficie
Na firanki z muślinu i proste nakrycie.


Charles Baudelaire


Jes­tem jak układan­ka. Składam się z mi­liona klocków, gdzie każdy jest in­ny, ale tak sa­mo ważny. Biorąc do ręki je­den ele­ment, pa­miętaj, że to do­piero część mnie. Po­dob­nie jak z puzzla­mi: możesz tra­fić na frag­ment przed­sta­wiający, słońce, czar­ne niebo, czy burzę. Ale całko­wity ob­raz ot­rzy­masz po złożeniu mnie w całość. Wy­bierając lep­sze części, nie ot­rzy­masz kom­plet­ne­go, praw­dzi­wego ob­ra­zu. Tra­fiając na brzyd­sze frag­menty układan­ki, pa­miętaj to nie wszys­tko co mam do zaofe­rowa­nia. Żeby mnie poz­nać, poz­naj mnie całą. Bo może jes­tem w roz­sypce, ale do ułożenia.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
rozsypana
Użytkownik Postów: 1
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 13.05.15

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-05-2015 00:15
Toast pozegnalny

Pije za zycie zle moje
I za ten rozbity dom
Za samotnosc nasza we dwoje
I za pomyslnosc twa.

Pije za klamstwa zdradliwych warg
Za oczu martwych chlod
Za to ze swiat to okrutny targ
Za to ze nas.. Nie zbawil bog..

Anna Achmatowa
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-05-2015 09:55
Śpiąca kobieta
Charles Bukowski

usiadłem w nocy na łóżku by posłuchać twego

chrapania

poznałem cię na przystanku autobusowym

i teraz patrzę na twoje plecy

chorobliwie blade i posypane

piegami jakby u dziecka

kiedy lampa rzuca światło - niewytłumaczalny

smutek świata

na twój sen.


nie widzę twoich stóp

ale domniemam że są to

najczarowniejsze stopy.


do kogo należysz?

jesteś prawdziwa?

myślę o kwiatach, zwierzętach, ptakach

wszystkie wydają się być bardziej niż dobre

i tak przejrzyście

prawdziwe.


póki co, nic nie poradzisz, że jesteś

kobietą. każdemu przeznaczone jest kimś

zostać. pająkiem, kucharzem.

słoniem. to tak jakby każdy z nas był

obrazem wiszącym na ścianie w

jakiejś galerii.


- i teraz obraz obraca się

na plecy, i opiera na łokciu

co widzę? usta, jedno oko i


prawie nos.

reszta ciebie jest ukryta

poza zasięgiem wzroku

ale ja wiem że ty jesteś

współczesna, nowoczesne chodzące

dzieło

pewnie nie nieśmiertelne

ale myśmy się już

kochali.


proszę, chrap

dalej.


This user has been deleted!
Edytowane przez dnia 23-05-2015 10:00
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Zahira
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 80
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 18.06.18

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 17-08-2018 11:01
Tak mi się twoja twarz rozpływa:

Tak mi się twoja twarz rozpływa
i niknie we mnie jak widnokrąg,
z którego odejść trzeba. Glos twój,
twe oczy, uśmiech jak przelotny
wiatr, gdy się o twarz ociera,
jeszcze drży we mnie i jak ptak,
który tak lekko i ostrożnie
w powietrzu waży się, jak gdyby
oddechem był -- ulata ze mnie,
rozpływa się i niknie. Próżno --
ty wiesz, że w szyby nocnej czerń
jak w życie swoje dawne patrzę,
lecz ciebie tam już nie ma.
Tylko mgła, która w górę się podnosi...

- T. Borowski-

Nasze ognisko:

Roznieciliśmy nasze ognisko
By odgrodzić swoje wieczory
Od ludzi wszystkich jak od chorób
Niech się kołysze i błyska
Niech złote śpiewają iskry
W naszym ognisku...
Siedzimy wieczorami
Coś niedobrze się dzieje
Płomień gaśnie ciemnieje
Kopeć oczernił pokój
Pyta żona: Co ci kochany?
- A daj mi spokój...
Ja wiem czemu smutno mój drogi
My lubimy bardzo czworonogi
Zwierzę najlepszy przyjaciel
Już na ulicy jestem jednym skokiem
Przemierzam całe miasto szerokie
Wracam
Z ogromnym kotem pod pachą
Siedzimy wieczorami
Coś niedobrze się dzieje
Kot straszy bursztynowym okiem
Płomień gaśnie ciemnieje
Przeglądamy... malarstwo włoskie...
Rany Boskie... jak nudno...
No - mówię - rady nie ma...
Widać się do siebie nie nadajemy
Koniec z naszym ogniskiem
Ale sprośmy jeszcze na ostatek
Wszystkich naszych starych kamratów
Ze szkolnej ławy
Z popijawy...
Zrobimy zabawę...
Przyszli goście
Każdy opowiada
Barwna talia się rozkłada
Z prostych opowieści
Chwalimy życie z całej mocy
Śpiewamy pieśni do północy
Pierwsza Goście już za progiem
No i cóż moja droga
I nam trzeba zabierać walizki
Ale popatrz... popatrz
Jak się kołysze i błyska
Wielkim ogniem... słoneczną iskrą
Nasze ognisko...
I nasz kot jest bardzo piękny z tym bursztynowym
okiem

- A.Bursa-



"Nawet najtwardsi mają chwile, kiedy potrzebują usiąść..."
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
amor
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 219
Uzależniony

Pomógł: 3

Data rejestracji: 08.02.18

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 17-08-2018 22:32
Dziękuje

Dziękuję Ci za miłość prędką bez namysłu
za to że nie jest całym człowiek pojedynczy
za oczy nagle bliskie i niebezimienne
za głos niedawno obcy a teraz znajomy
za to że nie ma czasu by pisać list krótki
więc dlatego się pisze same tylko długie
choć pisanie jest po to by szkodzić piszącym
a miłość wciąż niezręcznym mijaniem się ludzi
że nie można Cię zabić w obronie człowieka

Dziękuję Ci za tyle bólu żeby sprawdzać siebie
za wszystko co nieważne najważniejsze
za pytania tak wielkie że już nieruchome

-ks. Jan Twardowski-

---

Zatonie, zatonie piórecko na wodzie
Ale nie zaniknie nuta o ślebodzie.

-regionalne

Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Z wierszem...przez życie
Zahira
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 80
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 18.06.18

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 24-08-2018 15:32

Są w naszym życiu ludzie

Są w naszym życiu ludzie -
jak przelotne ptaki,
co tylko na krótko w gnieździe przysiadają.
Są ludzie - meteory, błyskawiczne znaki,
które raz tylko światłem niebo przecinają.
Są w naszym życiu ludzie - trwający jak drzewa -wsparci korzeniami w ziemie, skąd wyrośl...
To do nich wracamy - kiedy nam potrzeba
otuchy dla serca r11; kiedyśmy samotni.

Kim tyś -przyjacielu -
przelotnym olśnieniem,
czy cieniem - co wciąż wraca, by odejść ode mnie?
Bo ja r11; jestem drzewem,
które swe gałęzie do lotu rozpina,
ale... nadaremnie.

-W Sieradzka




"Nawet najtwardsi mają chwile, kiedy potrzebują usiąść..."
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 47 z 48 << < 44 45 46 47 48 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info