Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 121 z 219 << < 118 119 120 121 122 123 124 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Pawson
Użytkownik Postów: 23
Małomówny

Miejscowość: Wrocław
Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.08.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 12:12
_
Edytowane przez Pawson dnia 02-10-2008 10:33
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-01-2019 00:42
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
rise
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 351
Przyjaciel

Miejscowość: Jelenia Góra
Pomógł: 0

Data rejestracji: 20.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 12:35
No tak - czasami człowiek w swoich kłamstwach czy ukrywaniu prawdy posunie się tak daleko, że potem bardzo ciężko się odkręcić. Widzę, że zrobiłeś już pierwszy krok ku temu, żeby to naprawić, zastanawiasz się, szukasz rozwiązania... Masz też rację, że taka sytuacja na dłuższą metę jest nie do wytrzymania, tyle, że jak się za długo to wszystko będzie zbierać, to potem konsekwencje będą większe... Jednym cięciem i bez konsekwencji tego nie rozwiążesz - to masz pewne jak w banku. Lecz powinieneś powoli zacząć czynić jakieś konkretne kroki... Jakie to mają być kroki? Nie wiem czy ktoś się odważy dać Ci jakieś gotowe rozwiązanie... Może rzeczywiście na jakiś krótki czas powinieneś pomieszkać sam?


True Till Death
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
wandzia
Użytkownik Postów: 6
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 05.08.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 12:54
witam wszystkich ja do konca nie wiem czy zostalam zdradzona moj maz twierdzi ze nie ale zawsze jest jakas nie pewnosc ale zaczne od poczatku moa zaczal telefon nosc stale przy sobie cos mnie zaniepokoilo az znalazlam ktoregos dnia sms pisane do drugiej i on jak pisal niby nie bylo slowa kocham a ani nic takiego co bylo 100 procent pewnosci gdyby nie tylko jedno slowo tesknie czy tak sie pisze do kolezanki niby twierdzi ze to tylko sm ze nic dalej nie zaszlo ale ja sie czuje taka oszukana w pewien sposo zdradzona niby mowi ze tylko mnie kocha ale ja nie wyobrazam sobie do innego faceta pisac tesknie dla mnie to slowo cos znaczy co ja mam o tm myslec czasami mysle ze zwarjujesmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
rise
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 351
Przyjaciel

Miejscowość: Jelenia Góra
Pomógł: 0

Data rejestracji: 20.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 12:57
Wandzia - masz rację, że to żaden dowód, ale rzeczywiście powód do niepokoju... Uzbrój się teraz w cierpliwość i jedyne co mogę poradzić to obserwuj zachowanie swojego męża...Potrzebna Ci teraz dużo spokoju i opanowania - nie działaj emocjonalnie i pochopnie. Jak wyglądała Twoja rozmowa z mężem po tej sytuacji?


True Till Death
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
adib
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 321
Przyjaciel

Miejscowość: Grudziądz
Pomógł: 0

Data rejestracji: 17.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 13:34
Rise, czy te nowe zdjęcie ma obrazować twój stan emocjonalny, zastanawiasz się nad tym, co tu ostatnio się wypisuje na tym forum?, troszkę się popsuło bo wszyscy jesteśmy tu dla jednego celu... a mianowicie aby się wygadać i posłuchać tego co mają do powiedzenia inni, posłużyć dobrą radą, wsparciem, oczywiście jak zwykle od zasady są wyjątki i wiesz kogo mam na myśli.. a widać, że nie wszyscy potrafią powioedzieć całą prawdę tak jakby spodziewali się odpowiedzi ekspertów, którzy mają za soboą setki zdrad... cóż za podłość bo nie znajduję innego słowasmiley


Nowe miejsce, nowe życie,miłości już nie szukam smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
rise
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 351
Przyjaciel

Miejscowość: Jelenia Góra
Pomógł: 0

Data rejestracji: 20.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 13:37
Moje załamanie jest wynikiem uzależnienia się od forum... smiley

Natomiast jeśli chodzi o pozostałą część Twojego postu - to masz Adib rację, ale nasza droga Kuczka bardzo mądrze ten problem rozwiązała - nic dodać, nic ująć. Będzie to przy okazji jakieś ostrzeżenie dla innych.



True Till Death
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 14:12
Coś mi się wydaje, że znowu masz rację, ale to jest już nudne tak to powtarzać, bo nam jeszcze w jakiś samozachwyt wpadniesz...


Rise, moje poczucie realizmu działa w obydwie strony, ja sam także temu podlegam. Nie czuję się dobrze, jak ktoś mnie chwali na wyrost, niemniej dziękuję za komplement.
Poza tym tu chodzi o pewien sposób widzenia świata, taki mocno nie-bajkowy, bardziej przyczynowo-skutkowy. I z przyjemnością zauważam takie widzenie u Ciebie i jeszcze kilku osób. A przyjemność wywołuje we mnie to, że wiem, że jesteście dobrymi ludźmi i dzięki temu bardziej rzeczywistemu spojrzeniu dacie sobie radę. Że ten realizm nie będzie służyć tylko cwaniakom w wykorzystywaniu mniej dostosowanych do rzeczywistości ludzi, takich co bardziej czują i stają się przez to ofiarami tych pierwszych. I jeśli w jakiś sposób mogę się przyczynić do uzyskania takiego spojrzenia, to już samo to jest wystarczającą nagrodą.

Pawson, oj, pogubiłeś się w tym wszystkim, ale dobre jest to, że zauważasz problem, stąd psycholog, wejście na forum i opisanie przypadku. Napiszę Ci jeszcze tak. W swoim myśleniu popatrz też na to, że sytuacja jest problemem dla 3 osób i każda z nich ma prawo być szczęśliwa. Nigdy nie wiadomo co się może zdarzyć w życiu. Wiadomo tyle, że jeśli ten pat będzie się utrzymywał, to blokujesz nie tylko siebie, ale i te dwie pozostałe osoby. Więc w momencie, kiedy siebie chcesz skazać na nieszczęśliwe trwanie, to skazujesz na to także 2 pozostałe osoby, które ufają w Twoje intencje.
Wiem po sobie, że rozstania potrafią boleć, ale od tego nikogo nie uchronisz, ważne żeby ból był możliwie krótki. A po bólu zwykle przychodzi poczucie siły i nadzieja, bo cierpienie pomimo że straszne, wzmacnia nas.

Kuczko, rozumiem, że za 7 dni Bobi ewentualnie będzie mógł podjąć próbę "nowego otwarcia"?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 121 z 219 << < 118 119 120 121 122 123 124 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info