Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 119 z 219 << < 116 117 118 119 120 121 122 > >>
Autor RE: Zakończenie tematu Bobi/Lilo
Kuczka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 244
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.02.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 08:25


Sytuacja jest prosta, pojawiasz się Ty, pojawia się Bobi. Bobi wiedząc o Twojej obecności pisze to, co pisze. Osoby tu obecne, które widzą pewien zgrzyt w jego słowach, przystępują do magla jak do każdego zdradzającego: pytają. Bobi przestaje odpowiadać w chwili, kiedy te pytania zaczynają być trudniejsze niż to, jak on chce widzieć sytuację.

Lilo, ciężko wyczytać z tego dobrą wolę. Jeśli ja byłbym na miejscu Bobiego, to za wszelką cenę starałbym się rozwiać wszelkie wątpliwości, rodzące się tutaj, jeśli wiedziałbym, że moja żona to czyta. Właśnie dlatego, żeby pokazać dobre intencje.

Bobi, ten plan z forum nie był przemyślany. Albo inaczej, przed napisaniem tutaj powinieneś zastanowić się nad stopniem własnego otworzenia się, do którego byłeś skłonny.

Lilo, sam pomysł zaproszenia tutaj Bobiego nie był zły, ale Bobi nie doszedł jeszcze do poziomu pełnej determinacji, żeby Cię odzyskać. Tak mi się wydaje.

Lilo, zdążyłem zauważyć, że przynajmniej jedna osoba, zapewne od Ciebie, wiedziała o Bobim i Tobie. Szkoda, że nie podpowiedziała Ci żeby upublicznić od razu takie info, byłoby chyba lepiej dla atmosfery, bo przecież nic by się nie stało, gdybyście z Bobim napisali od razu jak jest między Wami.


Po tym jakże trafnym podsumowaniu przez BOBA, oraz po przeczytaniu opinii Kati i Rise ...i z czasem pewno innych osób, sytuacja stała się jasna i zupełnie niestosowne było takie zachowanie.
Portal zdradzeni.info jest miejscem gdzie każdy człowiek może przyjść, i oczywiście może grac tutaj kogoś lub pod kogoś albo być sobą, jak okazuje się, tylko osoby mające faktycznie jakieś doświadczenia dotyczące zdrady i będące szczere dostają tutaj wsparcie, każdy kto próbuje w jakiś sposób manipulować zostaje z czasem wyeliminowany, i nie chodzi tutaj o eliminację, bo ktoś powiedział coś nie tak, wykluczenie następuje jakby naturalnie, w pewnym momencie (przynajmniej do tej pory było tak), manipulant poślizgnie się: poniosą go emocje, nie pamięta co już wcześniej pisał... Użytkownicy forum, na całe moje szczęście(Chwała im za to smiley) są na tyle spostrzegawczy i na tyle zainteresowani niesieniem pomocy, że każdy dziwny przypadek rozpatrują osobno. Każdy kto zwróci się z prośba o pomoc otrzyma ją, gdy tylko to co pisze ma sens i jest prawdopodobne...gdy jest w stanie dać naszym życiowym ekspertom jakieś wskazówki dotyczące jego sytuacji...
do czego zmierzam ... każdy kto trafia na forum, jest najpierw oczytany w wypowiedziach innych w tematach forum i newsach, skoro zaczyna pisać na forum oznacza to,
"kurcze nie wstydzą się tego co ich spotkało, może i ja wywalę z siebie to co mnie dotknęło, może będzie mi łatwiej poradzić sobie z tym problemem, " z reguły każdy z nas pisze tutaj szczerze o jakimś etapie życia, bo jak radzić komuś co powinien zrobić, gdyby nie miało się pojęcia na temat tego co przezywa... ???
Zatem idea jest prosta, wygadaj się ... pogadaj... poznasz innych z takim problemem, będzie Ci łatwiej... to chyba szczytny cel, ale jak widać do tej pory jest to najlepsza opcja bo nie brakuje nowych na forum, którzy wpadają choćby po to by się wygadać...jedni zostają inni odchodzą, w każdym razie szczerość jest jakby naczelnym paradoksalnie jak na internet narzędziem na tym forum. To się czuje, że coś jest nie tak, tym bardziej jak stara się odpowiadać racjonalnie na postawione argumenty czy pytania na podstawie przytoczonych życiowych sytuacji...
Kolega Bobi zafundował nam tutaj bardzo ciężkie posty nie dość, ze pisane niejednokrotnie wielkimi drukowanymi literami to jeszcze jakby do kogoś ale do wszystkich , na pytania które mogły jednoznacznie określić jego sytuację, przestał odpowiadać jednak ludzką rzeczą jest pomagać, kilkanaście osób czytało mozolnie to co pisał Bobi, starało się wczuć w jego sytuację, starało się mu jakoś pomóc.. tymczasem okazuje się, że Bobi czerpał korzyści ale posty pisał pod swoją żonę, jak oczywiście dobrze to zrozumiałam.
Uważam, że idąc za ideą tego po co się tutaj spotykamy, było to bezsensowne posunięcie.
Być może pomogło to Lili, choć skoro Bobi widzi we wszystkim szansę do manipulacji, to jakoś nie chce mi się już w tej chwili wierzyć w szczerość nawet tego co pisał niejako do żony.

Jest to pierwsza taka sytuacja od kiedy jestem tutaj osobą mającą pilnować porządek:
postanowienia jakie wypływają z tej nauki są jasne:
- zbanowana zostaje jedna ze stron w tym przypadku jest ta stroną Bobi,
- wykasowane zostają posty strony zbanowanej
- ban zostanie zdjęty po tygodniu,
- przy jakiejkolwiek kolejnej próbie pisana na forum ogólnym postów pod osobę drugą, zostaną one automatycznie usunięte bez podania przyczyny
- konfesjonał małżeński zostanie stworzony na forum, będzie to miejsce dla par będących tutaj na forum, będą mogły sobie tam pisać co im się podoba, będą mogły pisać pod drugą osobę i płakać w mankiet i robić wszystko, skoro taka sytuacja zaistniała, to znak że trzeba takie miejsce stworzyć, jednak nie uważam, że takim konfesjonałem powinien być największy watek jaki jest na forum, watek dzięki któremu niektórzy ludzie widzą sens w szczerości i przyszłość w związku, nie ma miejsca tutaj na takie głaskanie się po prostu
Uważam, ze temat Bobi end lila powinien zostać potraktowany jako zamknięty.
- Lilo jesteś z nami więc staraj się o szczery przekaz, wiesz sama co przezywasz wiesz zatem jak czują się inny i czego oczekują od forum.
- Kilka osób na forum dostanie uprawnienia moderatora, by na bieżąco utrzymywać porządek.
i prośba do wszystkich piszcie jasne proste posty, dzisiaj nim przebrnęłam przez ostanie 5 stron powiem, szczerze było ciężko smiley ale jesteście, naprawdę nieocenieni jeśli chodzi o merytorykę, spostrzegawczość, logikę... Dziękuje wszystkim, którzy tworzą ten watek i dla których morale ma znaczenie, życie wystarczająco ma w sobie zakłamania i okropności innej maści, nie musimy jeszcze tutaj wpuszczać tych efektów smiley
Katii38 no a co do Twojej wypowiedzi, zapewniam Cię, że zrobię wszystko by szczerość była na tym forum naczelną zasadą dającą silę innym smiley
Tyle ode mnie...
Pozdrawiam Was serdecznie i gorąco smiley lato w końcu mamy ;p
Kuczka



Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-07-2019 00:02
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Pawson
Użytkownik Postów: 23
Małomówny

Miejscowość: Wrocław
Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.08.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 08:26
_
Edytowane przez Pawson dnia 02-10-2008 09:34
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Kuczka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 244
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.02.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 08:34
Pawson może ty masz po prostu zespół nieporadności życiowej, boisz się obowiązków wynikających ze związku z kochanką, boisz się pogadać z żoną z która i tak jak piszesz nic cię nie łączy po za wygodnym życie... może po prostu odejdź od żony, odejdź od kochanki i zacznij żyć od nowa jako kawaler...
Powiem szczerze, nie rozumiem jak można się tak miotać, czekać na to aż, psycholog czy ktoś inny podda Ci na tacy rozwiązanie...
Życie jest pełne dziwnych sytuacji, zdrady, kłamstwa, pomyłek itd...ale trzeba brać je za rogi i do przodu...
w sytuacji gdy nie możesz nadal się na nic zdecydować to powiedz swojej małżonce, że żyjesz z nią i chciałbyś mieć jakiś sens tego życia ale nie wiesz czego chcesz, nie macie dzieci co Was zatem łączy? Ja nie dziwie się Bobowi, że jest w szoku, facet powinien wiedzieć czego chce od żony, życia, ba każdy powinien wiedzieć do czego zmierza...


Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 08:47
Pawsonie, Kuczka dała Ci odpowiedź na Twojke pytanie. I rada jej też jest najlepsza, jak nie wiesz co zrobić ... zostań kawalerem. Na kilka miesięcy przynajmniej. Pozwoli Ci się wyciszyć, polubić siebie samego, może pokazać dobre strony samodzielności. Możesz wtedy co jakiś czas poumawiać się na randki z obydwoma kobietami, do teatru. Może jakaś namiętność się pokaże.
Tylko nie bardzo wiem, jak powinieneś to powiedzieć żonie. I co jej powiedzieć. Bo jedyne co mi przychodzi do głowy, to prawdę, że wyszła za niedorosłego faceta. Nie wiem, czy to może zrozumieć?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
adib
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 321
Przyjaciel

Miejscowość: Grudziądz
Pomógł: 0

Data rejestracji: 17.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 09:00
I tu chyba czas potwierdzić zdanie Kuczki oraz bob-bob, bo ni jesteś wobec żony szczery i do tego sam nie wiesz czego chcesz, a napewno Twoja żona potrzebuje meżczyzny a nie dziecka!!!


Nowe miejsce, nowe życie,miłości już nie szukam smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 09:05
Kuczko dziekuje smiley

A co do Pawsona to coz wydaje mi sie , ze tak jak Bob pisze powinienes jeszcze byc kawalerem skoro nie potrafisz brac odpowiedzialnosci za druga osobe.Bycie z kims i milosc to nie zabawa w piaskownice ...to nie polega tylko na udanym seksie ..ale rowniez na odpowiedzialnosci i szczerosci .Z zona nie ma seksu ale zona ma kase (sorki ale tak to zrozumialam ) a wiec zycie chyba jest prostsze , kochanka nie ma kasy ( ma dlugi) ale za to z na jest udany i dobry seks ...wiec chyba jednak lepsze zycie z zona bedzie lepsze wg ciebie .
Wiesz zastanow sie nad soba przede wszystkim nad soba i powiem Ci tylko tyle ze prawdziwa milosc nie jest latwa .Ale ja widze ze to uczucie jest jeszcze obce dla ciebie .Ty kochasz tylko siebie .A moze zapytaj co One o tym mysla??? jak One czuja ???? nie sadzisz ze w tej ukladance nie jestes sam????


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Pawson
Użytkownik Postów: 23
Małomówny

Miejscowość: Wrocław
Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.08.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 09:05
_
Edytowane przez Pawson dnia 02-10-2008 09:35
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 119 z 219 << < 116 117 118 119 120 121 122 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info