Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 117 z 219 << < 114 115 116 117 118 119 120 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
lila
Użytkownik Postów: 22
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-08-2008 23:13
Tak, Bobi to mój mąż. Gdy napisałam tu po raz pierwszy to jego że tak powiem tu nie było. I zawsze w tym co pisałam byłam szczera. Tak jak pisałam dużo teraz ze sobą rozmawiamy, chociaż pierwsze telefony do niego po tym jak się wszystko wydało to trudno nazwać rozmową. Wyrzuty,płacz, oskarżenia co on mi zrobił itp.To był jeden wielki chaos w mojej głowie. Chciałam się pakować i jechać do niego, a za 2 godziny decyzja już była zmieniona. Tak naprawdę to po jakiś 2 tygodniach trochę się uspokoiłam. I podczas któreś rozmowy powiedziałam mu że znalazłam takie forum, że na nim piszę ( bo tak naprawdę to nie mam z kimś tak otwarcie o tym porozmawiać-bo to żaden powód do dumy). No i nagle pojawił się na nim Bobi, nietrudno było mi się domyślić kim jest. Zresztą mój mąż wcale się z tym nie krył. Ja wtedy przestałam pisać. Zaczęłam znowu dzisiaj bo miałam zwyczajnie doła. I broń Boże nie chodziło tu o to aby kogoś oszukiwać. Myślę że Bobiemu dobrze to zrobiło. Trochę po nim pojechaliściesmiley a mi wcale go nie było żal. I chyba parę rzeczy do niego dotarło po przeczytaniu waszych postów. Wiem że śledzi na bieżąco co inni piszą i wyciąga z tego wnioski. Biedny się chwilami gubił. Myślę że był szczery ale czy do końca? Przecież wiedział że to czytam i tak jak napisał Bob pisał pode mnie. Myślę że szukał też tu rady jak wybrnąć z tej całej sytuacji. Czy mu to pomogło? Nie wiem na 100% ale ale myślę że tak.
Powiedział mi całą prawdę o tamtym związku i to wcale nie było dla mnie miłe. Ale ja musiałam poznać prawdę chociaż tak bolało gdy trzeba było słuchać. Ale i tak ma w głowie cały czas czy to aby cała prawda. Chce to sobie jakoś wszystko poukładać i spróbować z nim żyć na nowo,lepiej. Czy się uda? Zobaczymy mam nadzieję że jeżeli obie strony będą tego mocno chciały to tak. Ale najgorsze jest to że ja nie chce aby on teraz tu wracał (bo ona tu jest) ale nie wyobrażam sobie życia po tym wszystkim osobno... smiley

Edytowane przez Kuczka dnia 05-08-2008 08:33
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-01-2019 00:40
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-08-2008 23:24
Ciekawa sytuacja, aczkolwiek troszkę niesmaczna dla mnie.
Pojawia się Bobi, wiedząc, Lilo, że to czytasz, pisze konkretne rzeczy. Chodzi mi o intencję. Jak zapewne sama zauważyłaś, ludzie tutaj starając się odnaleźć jakąś prawdę, jakiś sens. Piszą rzeczy i są w nich w miarę szczerzy.

Natomiast intencje Bobiego do teraz nie są dla mnie do końca jasne, a pisząc tutaj w sumie, to jak wychodzi, głównie "do Ciebie" Lilu, pisze także rzeczy które są czytane przez wszystkich. I to mi brzmi jak zgrzyt. żeby jeszcze Bobi potrafił jakoś się otworzyć, odpowiedzieć na zadawane mu pytania, zrozumiałbym. Ale chyba Twoja obecność tutaj Lilu powoduje, że nie jest to możliwe, bo on wie że to czytasz i nie bardzo ma ochotę strzelić sobie gola do własnej bramki tym, co mógłby napisać.

Sorry, ale mam z tego względu jakiś niesmak. Bo chyba nie o to na tym forum chodzi. Jeśli on chce Cię do czegoś przekonać, najlepiej jeśli będzie to robił bezpośrednio do Ciebie, a forum powinno Ci dawać niezależne wsparcie, być może też inny punkt widzenia.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
lila
Użytkownik Postów: 22
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-08-2008 23:33

Sorry, ale mam z tego względu jakiś niesmak. Bo chyba nie o to na tym forum chodzi. Jeśli on chce Cię do czegoś przekonać, najlepiej jeśli będzie to robił bezpośrednio do Ciebie, a forum powinno Ci dawać niezależne wsparcie, być może też inny punkt widzenia.


Wiem i dlatego napisałam że nie chodziło tu na pewno ani z mojej ani z jego strony aby kogoś oszukać. Napisałam prawdę bo myślę że tak wypada.
Lepiej było się nie przyznać?

Myślę że jak zaczął tu pisać to robił to dla mnie. Ale potem to już dla siebie. On naprawdę potrzebował rady jak to wszystko teraz ułożyć. Nie wiem Bob czy rozumiesz.
Edytowane przez lila dnia 04-08-2008 23:39
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-08-2008 23:47
Lepiej było się nie przyznać?


Lilu, nie rozumiem celu takiego działania. Albo inaczej, nie znajduję pozytywnego celu. Jeśli macie oboje sobie nawzajem coś do przekazania, to nawet w ramach forum jest PW.
Natomiast uwiarygadnianie swoich intencji poprzez głoszenie ich na forum jest bez sensu. To tak samo jakby Bobi opublikował to w gazecie. Czy wtedy poczujesz się kochana?

Wiem i dlatego napisałam że nie chodziło tu na pewno ani z mojej ani z jego strony aby kogoś oszukać

Lilo, nie kogoś, Ciebie. Kilka osób zadało Bobiemu konkretne pytania. Jeśli jego intencje byłyby czyste, odpowiedziałby na nie. Jeśli nie miałby ochoty na nie odpowiedzieć, bo uznałby to za rodzaj ataku, to po prostu zniknąłby z forum, jak kilku zdradzających wcześniej. Tymczasem Bobi tu nadal jest i nie przejmując się dalej robi "propagandę miłości".
Wybacz, ale dla mnie takie zachowanie ma konkretny cel i nie ma to wiele wspólnego z czystą intencją.

Lilo, jestem w stanie wyobrazić sobie, że w jakiś sposób sycisz tym swoje potrzeby emocjonalne, ale naprawdę forum to nie miejsce na to.Tutaj wiele osób przeżywa dramat swoich sytuacji lub próbuje budować coś prawdziwego.
Edytowane przez bob-bob dnia 04-08-2008 23:49
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
lila
Użytkownik Postów: 22
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 24.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-08-2008 23:55
Wierz mi ja też przeżywam dramat. I nie sycę tym swoich potrzeb emocjonalnych. Ale jeżeli tak to odebrałeś to przepraszam. Zawszę wolałam mówić prawdę i tyle. Tym razem źle zrobiłam mam za swoje. Rozumiem że to forum nie jest dla mnie.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 00:11
Ale sie narobilo nie bylo mnie tutaj od rana i prosze ake zmiany czytam czytam iuwierzyc nie moge.Bobi Ty usilowales nas namowic na dobra droge na danie szansy drugiej stronie tej zdradzajacej a tu prosze wiadomo dlaczego bo zona czyta .Przyznaje , ze Bob ma racje dla mnietez bylo to nie smaczne ,Troche tak ajkbyscie nas sobie wykorzystali takie zabaweczki ktorymi mozna manipulowac .Myslalm ze chociaz tutaj jest szczerosc.
Bobi ....co Ty chciales osiagnac ???? nie mrozumiem tego ...Ty piszesz same superlatywy ...ona to czyta ...opisuje z drugiej strony ....dziwny ten wasz zwiazek ...jak dzieci .....


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 00:25
Bobi,
BOB zdaje sobie ż tego sprawę że naprawdę wyszlo niesmacznie. Lecz ja jestem człowiekiem niezbyt wysoce wykształconym . A to co pisałem pisałem szczerze pomimo tego iż naprawde niezbyt wiedziałem jak mam sie do tego wszystkiego zabrać .

do intencji nie trzeba wykształcenia. Zwróć uwagę, że nie potrzebowałeś tego do zdradzania i to przez bardzo długi czas. Że użyję przenośni, konfesjonał nie jest dla wykształconych w tej materii, jest po prostu dla ludzi.

Lilo,
I nie sycę tym swoich potrzeb emocjonalnych. Ale jeżeli tak to odebrałeś to przepraszam. Zawszę wolałam mówić prawdę i tyle. Tym razem źle zrobiłam mam za swoje. Rozumiem że to forum nie jest dla mnie.

nie rozumiem za co chcesz przepraszać i czemu akurat mnie. Ja tu nie jestem moderatorem, społecznym policjantem itp.

Sytuacja jest prosta, pojawiasz się Ty, pojawia się Bobi. Bobi wiedząc o Twojej obecności pisze to, co pisze. Osoby tu obecne, które widzą pewien zgrzyt w jego słowach, przystępują do magla jak do każdego zdradzającego: pytają. Bobi przestaje odpowiadać w chwili, kiedy te pytania zaczynają być trudniejsze niż to, jak on chce widzieć sytuację.

Lilo, ciężko wyczytać z tego dobrą wolę. Jeśli ja byłbym na miejscu Bobiego, to za wszelką cenę starałbym się rozwiać wszelkie wątpliwości, rodzące się tutaj, jeśli wiedziałbym, że moja żona to czyta. Właśnie dlatego, żeby pokazać dobre intencje.

Bobi, ten plan z forum nie był przemyślany. Albo inaczej, przed napisaniem tutaj powinieneś zastanowić się nad stopniem własnego otworzenia się, do którego byłeś skłonny.

Lilo, sam pomysł zaproszenia tutaj Bobiego nie był zły, ale Bobi nie doszedł jeszcze do poziomu pełnej determinacji, żeby Cię odzyskać. Tak mi się wydaje.

Lilo, zdążyłem zauważyć, że przynajmniej jedna osoba, zapewne od Ciebie, wiedziała o Bobim i Tobie. Szkoda, że nie podpowiedziała Ci żeby upublicznić od razu takie info, byłoby chyba lepiej dla atmosfery, bo przecież nic by się nie stało, gdybyście z Bobim napisali od razu jak jest między Wami.
Edytowane przez bob-bob dnia 05-08-2008 00:45
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 117 z 219 << < 114 115 116 117 118 119 120 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info