Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 81 z 219 << < 78 79 80 81 82 83 84 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
AngelinaJolie
Użytkownik Postów: 360
Przyjaciel

Pomógł: 0

Data rejestracji: 10.04.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-07-2008 19:25
bob-bob napisał/a:
..Druga sprawa to taka, że zdradzający to nie są łowcy. Towar sam im często włazi w ręce. On uśmiechną się, zagadają, powiedzą coś interesującego itp. Czyli robią to, czym wcześniej np. zabawiali towarzystwo.
Problem z takimi osobami jest wtedy, kiedy ktoś na nich zwróci uwagę. Wtedy stają przed wyborem:
a/ zrezygnować, wycofać się
b/ wykorzystać sytuację

I ja o tym piszę, słaby człowiek, potrzebujący potwierdzenia się, wybierze b.

Miriam, Anice, żeby sobie wyobrazić tą sytuację, musiały byście znaleźć się w podobnej sytuacji. Sensowny facet, prawiący komplementy, flirtujący. Atmosfera, zapach, dotyk.
Wg mnie zdradzający nie tworzy sytuacji. On wykorzystuje to, co się zdarza. Być może trochę pomaga. Ale to nie jest tak, że on wychodzi na miasto z pragnieniem zdrady.


Bob-pewnie masz rację-mój mąż wykorzystał sytuację(Wziął nr telefonu od po latach spotkanej kuzynki a potem uwodził i dał się jej uwieść) ale też i "wyszedł na miasto z pragnieniem zdrady"skoro w chwili naszego kryzysu-sam do niej pojechał-pamietając,że kochał się w niej w przeszłości.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 22-03-2019 11:53
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-07-2008 20:08
Anice, wyszedł i pojechał w konkretne miejsce. Czyli z Tobą było akurat źle, nie potrafił/nie chciał tutaj walczyć, zaistnieć. Pojechał tam się pocieszać. Bo tam ktoś mu powie, że nie jest zły, że jest cudowny.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Muminka38
Użytkownik Postów: 95
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 03.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-07-2008 20:37
Mój mąz szukał wsparcia i oceny u naszych bliskich znajomych, niestety każdy mu powiedział ze problem i decyzje musi podjąć sam. Kiedy jeden z moich bliskich koleżanek zadał pytanie co ona by zrobiła gdyby mąż ją zdradził. odp. jej była taka, nie wiem co bym zrobiła bo nie jestem w takiej sytuacji, mój mąż jest dla mnie całym światem i kocham go ponad zycie, w mąłżeństwie nigdy nie jest idealnie, zawsze znajdzie sie te 10% zgryzoty ale pozostaje jeszcze 90% miłości którą zasłania te 10%. Nie ma małżeństw idealnych i zawsze są problemy, Twoja zona zasługuje na rozmowe , na szczera rozmowe i tak powinniście teraz rozmwiac, nie podejmuj decyzji których bedziesz póxniej żałował, zastanów się . Masz ogromne szczęście ze trafiła Ci się taka kobieta. Nie wiedział co powiedzieć jej....
Kiedy mówiła mi to płakałam, ona zresztą też, są naszymi super znajomymi i powiedziała mi ze dwa dni nie mogła dojsc do siebie że tak się stało , płakała.

Dzisiaj odezwał sie mój mąż sms , ze jego forma jest kiepska, odpisałam najcieplej jak potrawię, odpisał mi ze jest nie umie odnaleśc się w tym wszystkim, ze jest słaby psychicznie, ze jego zycie nie bedzie juz takie kolorowe jak było, ze wszystko jest na nie, czuje sie fatalnie psychicznie, nie potrafi podjąc decyzji, znów napisałąm ciepło, ze ma zaufac , ze bedzie ok, ze warto, ze kocham, tęsknię, że zycie bez niego nie ma sesnu. teraz zadzwoniłam, zeby zapytac co u niego jak sie czuje, że chciała uslyszec jego głos..usłyszałam tak sobie, ze jutro wraca i bedziemy rozmawiac, moze gdzies wyjedziemy jeszcze, zobaczymy, boję się tej rozmowy, boję sie ze go stracę, boje sie ze ta baba wredna walczy ( a przypuszczam że tak) musze sie jutro trzymac jak wróci, mam wizytę u psychologa , będe rozmawiać, co dalej, jak postepować, on narazie nie wie czy iść , kazała mu przyjśc jak podejmie decyzje, ale ja uwazam ze powinien iśc, jednak nie zmusze go do tego, napisał mi ze moze zadzwoni i umówi się.



Edytowane przez Muminka38 dnia 23-07-2008 20:38
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
lepsza5
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 483
Przyjaciel

Pomógł: 0

Data rejestracji: 19.04.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-07-2008 20:50
Muminka jak będziesz pewna, że się z nim spotkasz, to tak sie odpicuj żeby mu oczy w słup weszły!!!! I nie zanudzaj go słowami typu: kocham, tęsknię, pragnę, wróć.......bo to go tylko podniesie na duchu, nabierze pewności siebie i stanie twardo na nogi co dla ciebie może skończyć się raczej przeciwnie niż sądzisz. Moim zdaniem powinnaś rozmawiać z nim jak z przyjacielem, ba nawet jak z kolegą, żeby zobaczył, że nie jesteś taka zakochana, że nie jest tak, żę żyć bez niego nie umiesz.......nie rób z siebie przed nim ofiary losu, pokaż się z innej strony, pokaż się z klasą, wyrafinowaniem i pewnością siebie.....odrobina chłodu z Twojej strony na pewno nie zaszkodzi.


Primum Non Nocere
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Muminka38
Użytkownik Postów: 95
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 03.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-07-2008 20:56
jestem pewna ze spotkamy, bo wraca do domu. Zamierzam się odwalić na maxa, tak zeby oko było na co powiesić hihi, dzieki lepsza5 , ofiary robić nie zamierzam i przy nudzac tez nie bedę , chcę rozmawaić spokojnie jak z przyjacielem. chyba wezmę cos na uspokojenie, żebym się tylkonie rozkleiła.


Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
sloneczko2
Użytkownik Postów: 29
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 14.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-07-2008 21:02
Dlaczego to my osoby zdradzone musimy cały czas udowadniać coś???
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-07-2008 21:24
Słoneczko, bo tak się same ustawiamy. Jest to następstwem wyboru, że nadal chcemy być razem. Kiedy zdecydujemy inaczej, to nie będziemy udowadniać.

Muminko, spróbuj maksymalnie wstrzymać się z okazywaniem czegokolwiek, tak jak Maja pisze. Niech to on zrobi otwarcie, niech zawalczy o Ciebie. Ty tu musisz stworzyć przestrzeń do tego. Powiedz mu, co czułaś przez tą jego zdradę, ale nie mów nic, co dalej.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 81 z 219 << < 78 79 80 81 82 83 84 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info