Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 9 z 219 << < 6 7 8 9 10 11 12 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 27-06-2008 00:35
Wiesz Finka, to co napisałaś jest okrutne, straszne, piękne i prawdziwe. I mimo żem facet, to poczułem chwile sprzed 3 lat.
Chcę wierzyć, że to nie jest nieuchronne, ale ... może trzeba spijać te chwile, kiedy jest cudownie. A potem cierpieć. I łudzić się. Może to takie cykle, jak życie i śmierć. Nieuchronne, straszne i piękne. Może...

OK, jutro wstaje nowy dzień, a każdy nowy dzień jest lepszy niż poprzedni.
Pozdrawiam ciepło i optymistycznie.



Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 25-03-2019 15:33
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
rise
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 351
Przyjaciel

Miejscowość: Jelenia Góra
Pomógł: 0

Data rejestracji: 20.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 27-06-2008 08:29
znowu nie spałem prawie całą noc, w życiu nie spodziewałem się, że bezsenność jest taka męcząca... najgorsze jest to, że to własnie w nocy człowiekowi przychodzą najczarniejsze myśli... w sumie skoro jesli za oknem czarno, to czemu w głowie ma byc biało...

rano dostałem pytanie - "Czy ktoś ci umarł?"... poprosiłem o chwilę spokoju, jednak postanowiła drążyć... nie chcę znowu płakać... straciłem ją i widzę to co raz wyraźniej, mieszka ze mną, jest dla mnie bardzo miła, ale widzę, że duchem jest daleko ode mnie...

ona mnie nie straciła nawet na minutę, ma mnie na każde zawołanie... wybaczam jej błędy, nie linczuję na każdym kroku, zaciskam zęby... wiem, że w końcu będę musial odejść... jej propozycje są dlamnie nie do przyjęcia... muszę odejść, bo nie będę szczęśliwy z osobą, którą kocham... cholerna paranoja... bardzo źle się dzisiaj czuję i nawet jak to pisze to oczy mi się pocą...

chviałem zacząc od nowa, nie wracać do sytuacji, wyczyścić nam karty, posprzątać... powiedziała mi dzisja rano, że ja nie chcę, żeby była szczęśliwa... niczego na świecie nie pragnę tak mocno jak naszego szczęścia - wspólnego. dla niej szczęście to wspólna firma i wyjazdy z (byłym?) kochankem... mówi mi, że mnie kocha, nie czuję tego... brak mi sił...
Edytowane przez rise dnia 27-06-2008 08:49
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
ja-nikt
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 23
Małomówny

Miejscowość: Łódź
Pomógł: 0

Data rejestracji: 20.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 27-06-2008 09:57
Witam, dawno mnie nie było. Jeśli chodzi o Twoje - Finka - teorie to zgadzam się z nimi oprócz pkt.3, dlaczego sadzisz, że zdrada zawsze jest początkiem końca? Nie chcę nawet dopuszczać do siebie myśli, że możesz mieć rację. U mnie na razie życie sie stabilizuje, mąż już coraz rzadziej przypomina, mniej płaczu, żalu i goryczy, wkrada sie powoli coraz więcej normalności w nasze życie, choć mąż powtarza ciągle, że nie jest już takim samym człowiekiem jak przedtem, jest okaleczony i nigdy już nie wróci poprzednia normalność życia. jest teraz taki kochany, inny niż przedtem, bardziej czuły, często mówi, że kocha - tak jakby bał się ciągle podświadomie, że mogę przestać go kochać i chcieć znów zrobić mu coś tak potwornego, jak zrobiłam. A ja - cóż - teraz moje uczucie do niego jest takie silne, takie jak nie było bardzo, bardzo dawno i ... chciałabym by czuł to samo co ja, że nigdy już nie przestane go kochać, jestem mu wdzięczna dozgonnie za jego serce, przebaczenie i miłość. I Finka, piszesz sama prawdę, popadamy w codzienną rutynę wymagając tylko od drugiej osoby a nie zastanawiamy się czy dajemy coś z siebie. Ja teraz zwracam na to dużą uwagę - ile daję z siebie codziennie. Moja zdrada nauczyła mnie wiele, pokory - zawsze myślę, czy ja nie zrobiłam czegoś nie tak, szacunku do męża - patrzę teraz na niego jak na zupełnie innego człowieka, czuje sie teraz tak jakbym chciała mu nieba przychylić. I faktycznie - w związku pojawiła się jakaś zupełnie nowa, zapomniana dotąd namiętność - ten dreszczyk, o którym wspomina finka. Wierzę, że dla nas zaczęło się życie od nowa i ... do szczęścia potrzeba mi jeszcze tylko jednego - żeby mój mąż odzyskał spokój psychiczny, by pozbył sie obaw i by zapomniał (choć wiem, że to niemożliwe - ale takie są marzenia) Pozdrawiam wszystkich i apeluję - nie traćcie nadziei póki nie uświadomicie sobie, że nie wykorzystaliście wszystkich możliwych szans, patrzcie na wszystko przez pryzmat pięknych, wspólnych przeżytych dni i ...myślę, że ludzie mogą się zmieniać a Ty - Finka uwierz, że możesz być dla niego teraz najlepsza, najkochańsza i de best. Po tym co piszesz o jego zachowaniu wnioskuję, że nie udaje, ciągle myśli i może zastanawia się (tak jak ja - ciągle), jak mógł zrobić Ci to, dlaczego był taki głupi i może ...może to jest ta droga, którą będziecie kroczyć dalej? Rise against, spróbuj może dotrzeć do jej najgłębszych pokładów uczuć, przekazać, że jej światopogląd Cię rani i boli, jeśli Cię kocha to - musicie znaleźć jakiś kompromis bo ty inaczej pojmujesz miłość, kurcze - przecież się kochacie to dlaczego nie mielibyście dojść do porozumienia?


Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby,
kiedy będziesz siedział obok niej
i będziesz wiedział, że ona już nigdy może nie będzie twoja.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Niesiunia
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 708
Expert

Miejscowość: Lublin
Pomógł: 0

Data rejestracji: 29.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 27-06-2008 10:16
Finka, czy jesteś poetką? ......Aż sobie wydrukowałam twój wcześniejszy post ! Masz niezwykły dar dobierania odpowiednich słów!


Życie jest dobre!
5687221 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
ja-nikt
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 23
Małomówny

Miejscowość: Łódź
Pomógł: 0

Data rejestracji: 20.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 27-06-2008 11:39
Jezu - Finka, nie becz tylko staraj sie odgonić te chmury, machaj z całych sił rękoma by je rozwiać, machaj tak długo aż opadniesz z sił i nie będziesz tez miała siły myśleć o tym koszmarze. Chciałabyś wniknąć w jego umysł i wymazać ją z pamięci? Może ona już została przez niego wymazana? Może nawet stało sie tak, że jej wizerunek ewoluował w jego świadomości i teraz, może o niej pamięta ale tylko w negatywnym znaczeniu? Skąd wiesz, że ciągle coś Ci grozi? Nie wiesz tego, tylko Twoja wyobraźnia podsuwa Ci straszne scenariusze. To już taka w naturze ludzkiej jest, jak dozna jakiejś strasznej krzywdy w życiu, przeżyje straszny ból - to widzi później wszystko przez pryzmat własnego bólu, "jak sie raz sparzy - dmucha na zimne", a dlaczego ludzie szczęśliwi tak emanują często swoim szczęściem? Bo właśnie widzą cały świat przez pryzmat swojego szczęścia choć często obok nich tylu jest nieszczęśliwych - lecz oni ich nie dostrzegają, tak jak Ty nie potrafisz teraz, w swoim bólu, dostrzec słońca na niebie. Lecz mimo iż uczucia mówią Ci coś innego niech rozsądek i logika podpowie Ci, że nie zawsze coś może wyglądać tak - jakim Ty to widzisz w danej chwili. Dlatego myślę, że trzeba mówić sobie wszystko, o wszystkim, w każdej chwili, zdawać drugiej, kochanej osobie relację z odbioru jego słów, gestów, czynów... Myślę, że podwalinami wszystkich problemów międzyludzkich są ... po prostu niedomówienia.


Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby,
kiedy będziesz siedział obok niej
i będziesz wiedział, że ona już nigdy może nie będzie twoja.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Niesiunia
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 708
Expert

Miejscowość: Lublin
Pomógł: 0

Data rejestracji: 29.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 27-06-2008 11:42
CZEKAM NA TWOJ TOMIK POEZJI! I nie becz bo jesteś super kobietką! Myśl o sobie dobrze, to podstawa!


Życie jest dobre!
5687221 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
AngelinaJolie
Użytkownik Postów: 360
Przyjaciel

Pomógł: 0

Data rejestracji: 10.04.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 27-06-2008 18:04
Finka-Ty jesteś artystką!!Bardzo wrażliwą osobą-i takie osoby są zdradzane!To niesprawiedliwe!!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 9 z 219 << < 6 7 8 9 10 11 12 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info