Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 43 z 219 << < 40 41 42 43 44 45 46 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
finka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 898
Expert

Pomógł: 1

Data rejestracji: 01.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-07-2008 10:57
myślę że taka obawa po zranieniu spowodowanym zdradą będzie rzucać się cieniem już zawsze w tle każdego, nawet całkiem nowego związku,
to tak jak po wypadku samochodowym, ktoś może bać się jazdy jakimkolwiek samochodem,

niestety, ten kto raz zaznał tej goryczy nigdy nie będzie taki sam,
bardzo nas tu wszystkich zmieniła zdrada partnera, nasze myslenie, emocje doznały gwałtownej ingerencji z zewnątrz bez naszej zgody i bez uprzedzenia...
trzeba teraz zmierzyć się z tym z godnością i starać się wyciągnąć wnioski na przyszłość,
jak najszybciej wyjść z fazy rozpaczy i poczucia bezradności, nie jest to łatwe,
każdy z nas szuka na to sposobu
sposobu na to by być znów SZCZĘŚLIWYM...



niekontrolowane emocje zawsze robią z człowieka idiotę więc nie trać okazji aby milczeć.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 21-03-2019 01:08
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
berta
Użytkownik Postów: 263
Przyjaciel

Miejscowość: warszsawa
Pomógł: 2

Data rejestracji: 19.04.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-07-2008 11:21
cześc moi kochani.Wróciłam z nad morza.Boże jak ja się bałam tam pojechać.Tam są wspomnienia tam on mnie jeszcze kochał tam czułam się kiedyś szczęśliwa.Jechałam z drżącym sercem z bólem brzucha .Przerażenie czy dam radę z tym się zmierzyć.Siłę dawałam mi myśl że zobaczę córkę ktora była na koloniach.I poszłam nad to morze stanęłam na brzegu a szloch wstrząsał ciałem.Smutek żal rozpacz.Ja sama bez niego.Jak to możliwe ?Przecież rok temu staliśmy tam razem i patrzyliśmy na piękny zachód słońca.Krzyczałam Boże oddaj mi moje życie pomóż daj nadzieję i siłę.A potem spojrzałam w oczka mojej córci i pomyślałam że mam dla kogo żyć.Mam kogoś kto jest moim słońcem moją radością dla kogo będę walczyć o normalne życie.Smutek w sercu został ale wstąpiłam nadzieja że jutro będzie lepsze.Słuchałam szumu morza i ono wybijało rytm WALCZ NIE DAJ SIĘ POKONAĆ.I pojawił się spokój uśmiechnęłam się bo życie jest jeszcze przede mną.Zmierzyłam się z tym a wydawało mi się że polegnę że nie dam rady.Krok po kroczku idę do przodu.Wiem że ten smutek na długo pozostanie we mnie że kazde takie miejsce będzie wywoływało ból że będę siebie pytała jak zagłuszyć jak zacząc od początku.Cholera to 22 lata mojego życia.Nie chcę być martwa za życia.Chcę kochać i być kochana .CHCĘ BYĆ SZCZĘŚLIWA.Co czeka mnie za zakrętem tej drogi?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-07-2008 11:36
Dlaczego płaczę jak czytam Twoje słowa, Berto? Odebrano nam życie, dawne dobre życie, odebrano je gwałtem i przemocą, wyrwano z korzeniami. Nie możemy zostawić sobie części tego zycia, bo ta część to wspomnienia. Które obezwładniają piekącym bólem. Chcemy odzyskać je w całości, ale nienaruszone. To niemożliwe. Niektórzy je sklejają i ja im tego zazdroszczę. Ja musiałam zamknąć księgę dawnego życia. Następnego tomu nie będzie. Trzeba pisać nową książkę. Niech będzie piekna i szlachetna.
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
berta
Użytkownik Postów: 263
Przyjaciel

Miejscowość: warszsawa
Pomógł: 2

Data rejestracji: 19.04.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-07-2008 12:04
Wiesz czuję się obdarta ze wszystkiego w co wierzyłam przez całe życie.Miłość wiernośc poczucie bezpieczeństwa .Pozostała mi tylko wiara.Ja mu dziękuję za te 22 lata ale i przeklinam .Wierzyłam i dlatego brnęłam dalej dlatego wiązałam życie z nim jednym.On kiedyś mi powiedział chcesz monogamii to wyjdż za łabędzia i miał rację.Nie ma w zyciu nic pewnego oprócz zmian.Dlaczego to takie przykre?Dlaczego boli tak cholernie boli?Przecież nas skrzywdzili a my zamiast nienawidzić tęsknimy kochamy?Kiedy zgaszę światło i zamknę za sobą te drzwi poczuję że żyję poczuję że właśnie jak napisałaś zacznę pisać nową książkę.Czas jak ja pragnę by ten czas płynął szybciej bo każdy dzień to moja wygrana.Rozstroiło mnie to morzea było już tak dobrze.Ja wiem że on tam jedzie i chyba z nią i jej córką.Powiedz jak on będzie mógł zajmować się tamtym dzieckiem pluskać się z nią w wodzie patrzeć jak się bawi.To obce dziecko a tu jego własne którym zajmował się na plaży z którą szalał w morzu.Ona nawet o nim nie mówi jest tylko mama i nikt więcej.Jak można przekreślić tyle lat zrujnować zycie tylu osobom?WYGRAM
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Niesiunia
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 708
Expert

Miejscowość: Lublin
Pomógł: 0

Data rejestracji: 29.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-07-2008 12:09
Chryste! Litości! Chcesz monogamii to wyjdź za łabędzia?! Co za baran! Boże skąd oni mają takie pomysły?


Życie jest dobre!
5687221 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
berta
Użytkownik Postów: 263
Przyjaciel

Miejscowość: warszsawa
Pomógł: 2

Data rejestracji: 19.04.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-07-2008 12:15
no właśnie.Skąd?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-07-2008 12:30
Nie wierzę w to, że jest mu z tym dobrze. Musiałby być robotem, musiałby zamiast serca mieć bryłę lodu. Postawiłaś mu twarde warunki i moim zdaniem jeszcze za mało dostał po dupie, żeby spokornieć. Mój ukochany też nie był skruszony, nie błagał o wybaczenie, nie walczył o związek i to jego buta unicestwiła nasze wspólne lata. Ja wiem, że on nigdy nie podejmie próby powrotu. Ale Twój mąż może jest inny. Czy wierzysz w to, że patrzy na to obce dziecko i nie myśli o swoim? Jeżeli ma jeszcze w głowie choć kroplę oleju i zachował resztki przyzwoitości, otrząśnie sie z tego. Jeszcze będzie Was błagał o litość. Skąd w ludziach ta bezwględność, dążenie do celu po trupach, brak delikatności, subtelności zachowan lub zwykłej grzeczności w stosunku do bliskich. Pomysl co to za ludzie, jakiego kalibru. Czy uważasz, ze łączy go miłość z tą kobieta? Czy kochająca kobieta pozwoliłaby na zaniedbywanie dziecka? To próżny związek budowany na zgliszczach Twojego. On gorzko zapłacze. Ale Ty bedziesz juz lata świetlne od niego.
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 43 z 219 << < 40 41 42 43 44 45 46 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info