Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 25 z 219 << < 22 23 24 25 26 27 28 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
dogerek
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 13
Małomówny

Miejscowość: łódź
Pomógł: 0

Data rejestracji: 03.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-07-2008 21:30
wiecie co szczescie jest chyba tylko chwilowe smiley chcialem wierzyc w to ze nam sie z ola uda, wybaczylem jej bylo ok mija tydzien ponad a ona dzis przez tel (jest w pracy wiecie tutaj poznala tego z ktorym mnie zdradzila) pytam sie jej kochasz mnie?? ona na to "NARAZIE" i sie odlaczyla... wiec pytanie po co ranic kogos kto kocha stara sie itd...;( po co mowila ze kocha codziennie a teraz nagle nie;( ehhh ja juz niewiem co mam myslec;( staralem sie walczyc ukrywac smutek ale chyba sie nie udalo... wiecie co nie ma sensu ciagnac czegos co nie bedzie tym co bylo kiedys... mam chec wyjechac gdzies a;e gdzie?? prace znalesc latwo wszedzie bo pracowalem dotychczas jako budowlaniec wiec dla mnie roboty jest ze szok... ale jak wyjechac to trzeba miec gdzie mieszkac itd a z tym jest trudniej.. zycie jest piekne i krotkie niechce cierpiec niechce sie smucic ale trudno tak musi byc;(


życie jest piękne lecz krótkie.. gg5035657
5035657 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-01-2019 07:01
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
finka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 898
Expert

Pomógł: 1

Data rejestracji: 01.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-07-2008 21:54
Bob jest to i nie jest wygodne zajmować się domem i nie pracować zawodowo poza nim, wszystko zależy od sytuacji, niekiedy mimo że bardzo się chce nie można np.przewlekła choroba dziecka i konieczność opieki, ja zawsze pracowałam i przez 9 lat małżeństwa nie byłam kurą domową, syt. zmusiła mnie do zrezygnowania z pracy poza domem ale teraz wykonuję wolny zawód w domu tyle że sama sobie normuję godziny, przestałam natomiast wymagać od męża pomagania mi w domu bo zwyczajnie go w domu nie było, zaczął bardzo dużo pracować, późno wracać i mówić mi że tyle maja pracy ale zaniedługo to się skończy, czemu nie miałam wierzyć?

dogerek- może jej jest też trudno odnaleźć się w nowej sytuacji,mój mąż niekiedy nie wie co powiedzieć jak się zachować,jest spięty a ja odbieram to potrójnie, jestem wyczulona na każde słowo lub jego brak, jak Ty, spokojnie, mało czasu upłynęło, są emocje, rozmawiaj z nią dużo a ale nie przez tel. tylko w cztery oczy

potrzeba bezpieczeństwa ze strony męża na pewno jest ale o tym czy jest się kurą domową czy niezależną nie zawsze możemy same decydować, niekiedy życie tak się układa,zresztą jestem przekonana że bycie w domu na pełny etat nie czyni jeszcze z kobiety kury domowej o wąskim mysleniu :co na obiad? i jaki zapach wybrac do WC?smiley





niekontrolowane emocje zawsze robią z człowieka idiotę więc nie trać okazji aby milczeć.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
dogerek
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 13
Małomówny

Miejscowość: łódź
Pomógł: 0

Data rejestracji: 03.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-07-2008 22:07
finka ok tylko wiesz co boli (niechcialem o tym mowic by o tym nie myslec) ona mowi mi ze mnie kocha ale TYLKO W DOMU !! smiley na ulicy u znajomych tych slow nie uslysze tak samo jak i ona jest w pracy to moge pomazyc;( niechcialem myslec o tym lecz granica serca sie otworzyla chyba czas napisac piosenke i ja nagrac moze tak sie odstersuje... bo muzyka to moje 2 zycie... (rap) ehhh...


życie jest piękne lecz krótkie.. gg5035657
5035657 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
goja
Użytkownik Postów: 1
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 05.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-07-2008 22:59
Włączając się w Waszą rozmowę, stwierdzę: albo kocham i to okazuję albo nie kocham i tego nie okazuję.
Związek kury domowej i "szefa" to układ. Godzimy sie lub nie. Trzeba tylko pamiętac aby nie zapominac o nas samych.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-07-2008 23:05
Finko, to nie był atak na Ciebie ani nikogo innego. Po prostu smutny wniosek do którego doszedłem w swoich rozważaniach. Jeśli kobieta ustawia się w sytuacji podległej od mężczyzny ma te konsekwencje, że musi tańczyć jak on gra. Patrząc do tyłu w historię, w której była taka właśnie podległość, były czasy, kiedy kobiety siedziały w domach a mężczyźni korzystali z domów publicznych. I nie było w tym nic nienormalnego w ujęciu każdej z płci.
Jeśli teraz jest inaczej, w sensie kobieta chce mieć faceta na wyłączność, chce równego traktowania, to tak samo powinna się zachowywać na pozostałych obszarach. Czyli równouprawnienie jest przywilejem, ale także koniecznością. Funkcja służebna wobec faceta raczej będzie niedocenioną ofiarą na ołtarzu miłości.

Dogerek, daj jej czas, nie wyciągaj zbyt szybkich wniosków z jej zachowania. Spróbuj jednak przekazać jej jak cierpisz i poproś o jakieś wytłumaczenie jej stanowiska. Poproś ją o jakiś termin, w którym ona podejmie decyzję, jeśli teraz jej jest ciężko i jest skołowana sytuacją.
Ale z drugiej strony nie daj się zbywać tym, że ona nie wie (stąd termin). Chodzi o to, żeby ona nie grała na zwłokę.



Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
finka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 898
Expert

Pomógł: 1

Data rejestracji: 01.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-07-2008 23:38
Bob nie odebrałam tego wcale jako atak, chciałam tylko pokazać że niekiedy nie jest to takie wszystko proste, każdy patrzy ze swojej pozycji i przez inny pryzmat, wiele mi daje poznanie zdania i przemysleń innych,
zawsze byłam za partnerstwem w związku tylko role partnerów niekiedy są odmienne ,
akceptowałam to,

my tu dyskutując szukamy tak naprawdę odpowiedzi na pytanie skąd się bierze zdrada w związku? jakia jest jej przyczyna i co na to wpływa,
na dzień dzisiejszy myslę że składa sięna to wiele różnych okoliczności, podobnych w różnych przypadkach a niekiedy zupełnie odmiennych,
szukamy wspólnych cech w historiach innych forumowiczów,
analizujemy swoje i partnera życie,dzieciństwo, nasze małżeńswto aby zrozumieć jak mogło do tego dojść,
zdrada nas zaskoczyła, rozłożyła na łopatki,zabrała tlen i teraz próbujemy stanąć znów na nogi, złapać równowagę i oddech...
to są rany, które na pewno sie zagoją, wiem o tym ale na razie ja jestem na etapie częstej zmiany opatrunków ...


niekontrolowane emocje zawsze robią z człowieka idiotę więc nie trać okazji aby milczeć.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-07-2008 00:09
Finko, tak, masz rację w tym, co piszesz, ostatnio doszedłem do podobnych wniosków co do powodu, bo miałem dwie świetne koncepcje, nawzajem się wykluczające, a pasujące do różnych przypadków i zachowań.

Powoli dochodzę do wniosku, że zdrady nie da rady zatrzymać. Co by się nie robiło. Po prostu zdrada zawsze była. Być może kiedyś była lepiej ukrywana. Może po prostu ona jest wpisana w męską psychikę. I może jest jedynym sposobem dla kobiety do zasilania własnych emocji, że kolejny to książę.

I że jest jakiś procent ludzi, którzy rozwinęli jakieś wyższe emocje, jakoś wyszli poza własną płeć, są bardziej realistami niż bujają w obłokach i ci nie zdradzają. I może oni powinni się dobierać w pary.

Wiesz, ja mam taki od dawna ugruntowany pogląd, że ludzie niedowartościowani, nie doceniający samych siebie, nie stworzą wartościowych związków. A to raczej tacy ludzie potrzebują bajek, bo nie cieszą się światem, jaki jest. I to tacy ludzie używają seksu do potwierdzania wartości. I może coś w tym jest.
Więc pomimo odruchów litości i współczucia, raczej powinno się unikać niedojrzałych osób o niskim poczuciu wartości. Piszę "raczej", bo tu też nie ma pewności.



Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 25 z 219 << < 22 23 24 25 26 27 28 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info