Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 200 z 219 << < 197 198 199 200 201 202 203 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
atomowka
Użytkownik Postów: 1
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 05.09.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-09-2012 11:48
Hmmm... po raz pierwszy korzystam z czegoś takiego, ale nie daję rady już... U mnie było i tak samo i inaczej.... widzicie, największym problemem jest dlaczego....
Ja jestem młodą dwudziestoparoletnią kobietką, jestem ładna, a jeżeli chodzi o łóżko, to, cóż, nigdy nie było żadnych problemów, właściwie to biegał do mnie jak do jakiejś kochanki, urywał się z pracy, tylko po to żeby mnie mieć, zawsze miałam dla niego czas i jego problemów, rozmawialiśmy często, spędzaliśmy wiele czasu razem, pozwalałam sobie bardzo rzadko na zaniedbania, raz na miesiąc może mnie widział w złej kondycji, kiedy wracał do domu ja zawsze byłam świeża, ładna i w dobrych ciuchach albo jeszcze lepiej w łóżku w odpowiedniej bieliźnie.... Niektórzy z Was pewnie nawet nie zaliczyliby tego do zdrady, ale dla mnie to koniec świata. Przez dwa miesiące pisał erotyczne meile, smsy, rozmowy, itd Nie spotykał się z nią za moimi plecami, nie spali ze sobą, bo jak to on mówi "opanował się". Dowiedziałam się w ten sposób, że na jednej imprezie po prostu na nich wpadłam jak się przytulali, nie widział mnie, na drugi dzień awantura, na początku się wypierał, ale później wszystko opowiedział, o meilach, itd. Oczywiście postanowiłam wspaniałomyślnie mu wybaczyć, ale teraz jest ta cała huśtawka, tak jak wcześniej jedna z Was napisała chciałabym żebvy poczuł moj ból, jak to jest nie spać po nocach, jak się żyje z takim czymś....
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-07-2019 00:05
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-09-2012 15:54
Hej atomówka,wszyscy pisalismy tu kiedys po raz pierwszy.Więc---po prostu witaj.


Zadajesz sobie pytanie,które wiekszość z Nas nurtowało bardzo długo.Bez niego nie uzyskasz na nie odpowiedzi,sama sobie na nie nie odpowiesz,a zastanawiając się nad tym dłużej wpędzisz się w poczucie winy-bezzasadne zresztą.
Bezzasadne,ponieważ to ON zdradził,To On miął wybór,Ty tego wyboru nie miałaś.

Dlaczego-to słowo,które będzie Ci towarzyszyć długo,ponieważ normalną rzeczą jest,dociekanie przyczyn porażki,a zdrada to zawsze jakaś porażka.Tylko może prościej pogadać z niewiernym?Jemu zadać to pytanie?Pewnie odpowiedzi Cię nie satysfakcjonują,ale może coś tam wyczytasz między wierszami.Na etapie,takim świeżym po zdradzie,nie wszystko do nas dociera,czasem nie myślimy,czasem przez długi czas żyjemy tak jakby obok życia.To wszystko normalne.Ostatnio,w atku bodajże;Umieram--była poruszana kwestia pytania _dlaczego----zajjrzyj tam.


I jeszcze jedno;


Kiedyś,gdzieś tutaj zażartowałąm,że na byciu idealną zajechałam na ten portalsmiley----teraz sobie pozwalam na lenistwo i błedy----to miłe

Powodzenia




This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 11-09-2012 09:13
Czy komuś tu się udało odbudować związek po zdradzie? Ja staram się mimo zdrady gada z kilku powodów, stało się to za granicą, więc nie przychodził od niej do naszego łóżka, bo jest to już dawno skończone zanim wrócił do domu, między nami się kompletnie nie układało i nie dam sobie ręki uciąć że na jego miejscu bym tego nie zrobiła. Kolorowo nie jest, są dni kiedy tej zdrady nie ma między nami, nie siedzi mi to w głowie nie boli, ale są takie dni kiedy to wszystko zwala mnie z nóg, mam wrażenie że tylko udaje, czuję że on jest dla mnie obcy a ja się od niego oddalam. Najśmieszniejsze jest to że bardzo dużo rozmawiamy, o naszych uczuciach, zmartwieniach, wszystko przegadujemy na spokojnie chociaż wiadomo nerwy się zdarzają, wypracowaliśmy takie relacje których między nami zabrakło, zamiast rozmów były kłótnie i ciche dni, teraz tego brak.
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 11-09-2012 11:37
[..] stało się to za granicą, więc nie przychodził od niej do naszego łóżka [..]

przepraszam, że zażartuję z poważnej sytuacji jednak ciśnie się, żeby to zaszeregować w kolejne uzupełnienie dow****u, kiedy nie jest zdrada smiley
Edytowane przez dnia 11-09-2012 11:38
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 11-09-2012 12:24
Przecież nie o to chodzi, zdrada jest zdradą. Tyle że są różne sytuacje, okoliczności. Z takim faktem po prostu jest mi się łatwiej zmierzyć, albo inaczej taka okoliczność sprawia że myślę o ratowaniu naszego związku.
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 21-09-2012 11:59
zagląda tu ktoś??smiley
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
mar
Użytkownik Postów: 14
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 08.11.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 12-11-2012 19:50
Witam serdecznie przede wszystkim Panie, bo widzę, że w tym temacie głównie Panie się wypowiadają. Moja sytuacja jest taka: Zostałem zdradzony przez partnerkę. Przyłapałem ją prawie na gorącym uczynku i na początku próbowała wymyślać różne historie, jak sama mówi ze strachu. W końcu jednak sama przyznała sie do wszystkiego. Był to tzw. jednorazowy wyskok po alkoholu z jej kolegą z pracy na dodatek u nas w domu. Co było potem wiecie...Niedowierzanie,wściekłość,żal,poczucie bezsilności itd. Minęło już kilka dni i powiem Wam,że gdy znałem tą pierwszą wersję bardziej łagodną, że była blisko ale jednak nie zdradziła już zacząłem jej wybaczać a tu po kilku dniach BUUUMMM!!! wydusiła to z siebie. Przeprasza, mówi że kocha nad życie, nie chce odejść mimo że ja tego chciałem bardzo. Wiem,że to jeszcze świeże przezycie i być może po jakimś czasie będę myslał bardziej racjonalnie bez emocji takich jak teraz. natomiast w tej chwili jest ciężko jak cholera sam już nie wiem co myslę. Serce mówi wybacz i daj szansę ZACZĄC OD NOWA a rozum cos innego. Targaja mna skrajne emocje. Z tego co czytam to widze,że częśc Was dała szansę mimo, że cierpi. U mnie problem polega jeszcze na tym, że Ona nadal pracuje z tym kolegą ale mówi,ze chce zmienic pracę. Jak wiadomo nie jest to takie proste. CO DALEJ WIĘC??? JAK WYBACZYĆ JAK ŻYĆ??? CZY MOŻLIWE JEST FAKTYCZNIE ZACZĄĆ WSZYSTKO OD NOWA?? Pozdrawiam.

Post doklejony:
BOJĘ SIĘ JĄ STRACIĆ A Z DRUGIEJ STRONY NIENAWIDZĘ.

Post doklejony:
CO ZA MĘKA!!!!!!!
Edytowane przez mar dnia 12-11-2012 19:58
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 200 z 219 << < 197 198 199 200 201 202 203 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info