Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 173 z 219 << < 170 171 172 173 174 175 176 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
kaptopril
Użytkownik Postów: 22
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 05.04.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-04-2010 17:24
Bordowa08! Wierzę, że dasz radę. Wiem, co czujesz jak piszesz, że przypominasz sobie jego twarz gdy Cię kłamał. Ja wierzę w to, że najgorsze wspomnienia w końcu bledną, a zostają tylko te piękne. Mam zamiar nad tym pracować. Ty też spróbuj. Trzymam kciuki!!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-07-2019 14:58
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-04-2010 12:25
brandy111 napisał/a:
Odzyskiwanie zaufania to bardzo zlozony proces. To nie trwa pięć minut, ale z czasem będziesz go miala coraz wiecej, krok po kroku. Zle mysli, przeszlosc tez w koncu zblednie, tym bardziej ze maz deklaruje milosc do ciebie i daje ci jej dowody. Zawsze powtarzam, ze uda sie wtedy, jesli obie strony tego chca i nad tym pracuja. Tak, ze glowa do gory, dacie rade.
A na razie nie mysl o przyszlosci, zyj dniem dzisiejszym. Staraj sie takze nie myslec o przeszlosci. Nie mowie, ze masz o niej zapomniec, bo do tego tez trzeba czasu, j.w.
Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze to, do czego dazycie oboje z mezem, udaje sie i mozna zyc razem dalej, miec wsparcie we wspolmalzonku i kochac go z wzajemnoscia smiley
Trzymam za Ciebie kciuki, pozdrawiam


Odzyskanie zaufania to jeszcze nie gwarant szczęścia, niestety...W maju minie rok, od kiedy wiem...Zdążyłam przejść przez wszystkie etapy. Choć o zaufanie podobno najtrudniej, nauczyłam się ufać na nowo...Tyle, że teraz opadły niemal wszystkie emocje i nie wiem czy było warto walczyć...Oboje wkładamy naprawdę wiele wysiłku w to nasze nowe życie, wydawałoby się, że niemal wszystko sobie wyjaśniliśmy, poukładaliśmy...Mogłoby być idealnie, a nie jest...Dlaczego ? Gdzieś w sercu pozostał żal, poczucie, że ktoś nas zawiódł...Mój mąż kocha mnie, czasem mam wrażenie do szaleństwa, zaryzykowałabym, że bardziej niż kiedykolwiek ...A ja ? Nie wiem, czym jest to uczucie, ale daleko jej do miłości...
Ktoś napisał, że zapomnieć się nie da, ale trzeba wybaczyć, żeby móc być razem...Ja chyba nie potrafię...
Życzę Ci jednak, żebyś potrafiła kochać, jeśli Twój mąż jest tego wart...
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
zagubiony32
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 20
Małomówny

Miejscowość: Śląsk
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.04.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-04-2010 14:47
jakich wiele napisał/a:

Odzyskanie zaufania to jeszcze nie gwarant szczęścia, niestety...W maju minie rok, od kiedy wiem...Zdążyłam przejść przez wszystkie etapy. Choć o zaufanie podobno najtrudniej, nauczyłam się ufać na nowo...Tyle, że teraz opadły niemal wszystkie emocje i nie wiem czy było warto walczyć...Oboje wkładamy naprawdę wiele wysiłku w to nasze nowe życie, wydawałoby się, że niemal wszystko sobie wyjaśniliśmy, poukładaliśmy...Mogłoby być idealnie, a nie jest...Dlaczego ? Gdzieś w sercu pozostał żal, poczucie, że ktoś nas zawiódł...Mój mąż kocha mnie, czasem mam wrażenie do szaleństwa, zaryzykowałabym, że bardziej niż kiedykolwiek ...A ja ? Nie wiem, czym jest to uczucie, ale daleko jej do miłości...
Ktoś napisał, że zapomnieć się nie da, ale trzeba wybaczyć, żeby móc być razem...Ja chyba nie potrafię...
Życzę Ci jednak, żebyś potrafiła kochać, jeśli Twój mąż jest tego wart...


Właśnie ta pustka jest najgorsza. Czasem chciałbym jej po prostu nienawidzić, to było by przynajmniej jakieś uczucie. Teraz wydaje mi się że nie czuję do mojej żony nic. Po prostu jesteśmy i nic więcej. Zadaje mi często pytanie czy ja ją jeszcze kocham. Nie wiem co odpowiedzieć, bo nie wiem czy ja w ogóle coś czuje. Możliwe że kiedy ochłonę okaże się że nie było warto wlaczyć bo może uratujemy małżeństwo jako pewnego rodzaju kontrakt ale nie uratujemy naszej miłości
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
zagubiony32
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 20
Małomówny

Miejscowość: Śląsk
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.04.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-04-2010 14:56
[quote]bordowa08 napisał/a:
On twierdzi że tacy są faceci i sex jest dla nich bardzo ważny. że jego kochanka też nie dogaduje się w tych sprawach z mężem i on też nie chce się z nią kochać tak często jak ona. ( może ją też zdradza) pomocy!!!![

Oczywiście dla facetów sex jest ważny ale to nie powód, aby zdradzać. Ja miałem ochotę na sex cały czas.Jak ten królik. Ale odsunięcie się mojej żony ode mnie (teraz wiem dlaczego - bo miała innego) nie potraktowałem jako pretekstu. Kochałem ją i starałem się rozbudzić na nowo pożądanie. Więc takie tłumaczenie męża wywal do kosza (ale palant przez takich wstyd mi być facetem - a może nim nie jestem)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
niezapominajka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 643
Expert

Pomógł: 2

Data rejestracji: 25.05.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 29-05-2010 09:51
Czasami mam chwile slabości,czasami mam powera do dalszego dzialania i walczenia o Nasze małżenstwo. Najważniejsze, że wiemy co chcemy, jednoglośnie powiedzieliśmy CHCEMY BYC RAZEM i mam nadzieje, że dokonamy tego, że znów na niebie zaświeci słoneczko.
8766449 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
zdradzona31
Użytkownik Postów: 4
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 30.05.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 30-05-2010 21:38
Witajcie! Dzisiaj znalazłam to forum i się zalogowałam.
Mam 31lat, jestem 6 lat po ślubie, mamy 4 letnie dziecko. Mąz mnie zdradzał przez pół roku. Czułam to jednak mnie klamał, że to nie prawda. Dowiedziałam się o tym prawie 2 m-ce temu.
Postanowiłam dać mu szansę. Nie wiem jednak czy to ma sens. Mam nadzieję, ze na tym forum znajdę osoby, które dały szansę i nie żałują.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
anka67
Użytkownik Postów: 3
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 28.01.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 30-05-2010 22:29
Witaj, ja tak jak Ty dałam swoiemu mężowi szansę, wykorzystał ja, jest cudownie, czuję się kochana.On bardzo się stara i myślę. że też cierpi z tego powodu co zrobił. Trudno mi jest zapomnieć , ale bardzo się staram...podobno czas goi rany....nie żałuję swojej decyzji. Trzymam kciuki za Ciebie, warto!Powodzenia.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 173 z 219 << < 170 171 172 173 174 175 176 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info