Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 158 z 219 << < 155 156 157 158 159 160 161 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Niesiunia
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 708
Expert

Miejscowość: Lublin
Pomógł: 0

Data rejestracji: 29.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 03-11-2008 13:08
Aguś wiem, że się boisz.......
ja też się bałam, jak zostałąm samam z dzieckiem.....
Ale dałąm radę i juz nawet się przyzwyczaiłam....
Przynajmniej nie żyję już w kłamstwie....i jest mi tak jakoś leżejsmiley
I ty dasz radę!
A najważniejsze, że podjęłaś decyzję! Czyli najtrudniejszy krok masz za sobą!



Życie jest dobre!
5687221 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 22-03-2019 11:53
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-11-2008 20:02
Lenko w moim przypadku wybaczenie zdrady nie zdało egzaminu tym bardziej ,że on się nie kajał nie prosił o nie to ja chyba za bardzo chciałam żeby było jak przed zdradą.Przyznam jednak że przez 2lata było dobrze wydaliśmy córkę za mąż i jakoś tak życie wróciło do normy,ale wtedy gdy ja byłam już pewna że ta gehenna się nie powtórzy zdradził mnie 2 raz potem 3 i nie były to już takie pospolite zdrady to był tak w 1 jak i 2 przypadku romans długi trwający po 2lata każdy.Od ponad 2 lat nie ma nikogo ale nie ma też nas żyjemy razem ale osobną i normalnie się ze sobą męczymy.Ja nie mogę mu wybaczyć ,zapomnieć a on uważa ze skoro jest w domu to powinnam się cieszyć i tak ciągnę ten bagaż.Moje córki cały czas radziły mi abym nie pozwoliła na poniżanie ale ciągle się bałam zrobić coś przeciwko niemu a może liczyłam wtedy że się opamięta.Nie wyszło mi to na dobre wierz mi.I historia mojej córki doskonałe małżeństwo przez 4 lata dopóki nie urodził się mój wnuk,miał pół roku gdy zięć przyznał się córce do zdrady .To co przeżyła dowiadując się za mało było by doby aby to opisać.Prosił płakał że to było tylko raz córka wybaczyła ale już go kontrolowała.Zdradził ją po raz 2 w przeciągu 3 miesięcy.Już nie było wybaczania po prostu córka kazała mu się wynosić powiedziała że nie może z nim już być bo go się brzydzi i nie wierzy że on jej już nigdy nie zdradzi.Od 3lat jest po rozwodzie i dopiero od niedawna się uśmiecha i cieszy się życiem.I jest pewna że podjęła dobrą decyzję.Ja też tak myślę mnie nie jest na to stać i się męczę.Także Lenko wybierz dla siebie to co twoim zdaniem będzie dla ciebie najlepsze , moje przeżycia nie muszą być twoimi i oby nie były.
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
agag1968
Użytkownik Postów: 16
Małomówny

Miejscowość: Wrocław
Pomógł: 0

Data rejestracji: 21.10.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 13-11-2008 10:18
Witajcie wyprowadziłam sie już udało się.Nie było mi łatwo ale jakoś poszłoMoj partner był bardzo zdziwiony że jednak dopiełam swego.była awantura bo darł sie ze sobie nieporadze, ze bede biedna,że nie zarobie na siebie i na dzieci.To tylko mnie jeszcze bardziej mobilizowało zeby wyprowadzić się.teraz mm spokój, Zobaczymy jak dalj potoczą sie moje losy na razie pozdrawiam Aga
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
gosiaczek
Użytkownik Postów: 34
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 11.02.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 13-11-2008 16:26
Super! Prawdziwa kobieta z Ciebie. Nie ganię tych , które nie kończą z tym i mieszkaja razem ze zdrajcą, ale podziwiam te które nie dzielą zycia z takim kimś. Ja tez, nie mieszkam, ale to ja go wygoniłam z domu. Było mi łatwiej niz Tobie. Tez do mnie krzyczał, że mam sie zastanowic kto ucierpi najgorzej, ze nie dam sobie rady,i takie tam inne.Tego dnia pooczułam ulgę, tak jakbym wymiotła cały brud z tego domu. Było różnie. Czasem bardzo żle, ale dzisiaj potrafię się śmiac. Przez prawie rok nie umiałam znależć drogi do wolności. Dziś juz patrzę na to wszystko jak na zły sen, dobrze że chyba minął już ten koszmar. Tak myślę.Jak wspomnę ten czas kiedy jeszcze chyba wydawało mi się że mozna coś ratować to widze dzisiaj innymi oczami jaka byłam wtedy śmieszna.
12552337 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
MIRIAM
Użytkownik Postów: 76
Stały bywalec

Miejscowość: radomsko
Pomógł: 0

Data rejestracji: 17.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 13-11-2008 16:39
czesc
ja tez postanowiłam ze odchodze nie moge tego dłuzej zniesc cały czas miałam nadzieje ze sie jakos ułozy ale nic z tego nie wyszło on prowadzi podwojne zycie a ja tak nie umiem zyc wiem ze sobie poradze choc mam trojke dzieci ale wierze głeboko ze mi sie uda i to daje mi siłe musze dla moich dzieci zbudowac lepszy swiat bez kłotni łez one nie zasłuzyły na taki los
w sumie to wydaje mi sie ze stałam sie silniejsza bardziej pewna siebie najtrudniej jest zrobic ten pierwszy krok mojemu mezowi wydaje sie ze tego nie zrobie on jest wrecz pewien...... ale sie zdziwi darmowa sprzataczka praczka kucharka itd. zbuntowała sie i odeszła
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
gosiaczek
Użytkownik Postów: 34
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 11.02.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 13-11-2008 16:52
Przede wszystkim dzieci. Ja kiedys zapytałam czy córeczka chciałaby , aby tata wrócił ale dziecięcy buziaczek odpowiedział - mamo teraz mamy spokój. I mój ból sam sie ukoił. Troje czy dwoje dzieci ?! . Masz zwyczajnie jedno seduszko wiecej które Cie Kocha. Damy radę! A czas pokaże. Szalone lata się skończą . Kiedyś na nich przyjdzie czas . Oby tylko umieli zrozumieć co zrobili.
12552337 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
MIRIAM
Użytkownik Postów: 76
Stały bywalec

Miejscowość: radomsko
Pomógł: 0

Data rejestracji: 17.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 13-11-2008 17:08
w zyciu jest tak ze lubi sie mscic nie za dzien za dwa ale w najmniej oczekiwanym momencie
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 158 z 219 << < 155 156 157 158 159 160 161 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info