Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 151 z 219 << < 148 149 150 151 152 153 154 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-10-2008 11:39
Monko, przeczytałem, bardzo prawdziwy list, piękny i smutny.
To dobry facet, widzę, że kieruje się bardzo rozumem, nie emocjami, z dużym poczuciem odpowiedzialności. Faktycznie, problemem jest to, że coś się skończyło. Ty znów się w nim zakochałaś, co on zrobi ... czas pokaże.
Szkoda że ludzie muszą uczyć się związków dopiero będąc w nich smiley

Monko, nie jesteś potworem, wiele rzeczy robiłaś, bo tak Ci się wydawało. Skąd miałaś wiedzieć, że robisz źle? Gdzie w tym jest Twoja wina? Czy kiedykolwiek wybrałaś świadomie?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-05-2019 02:44
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
monka79
Użytkownik Postów: 28
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 30.09.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 17-10-2008 10:01
Bob, on pod pewnymi względami jest dobry, a pod innymi - kawał drania. Zakochał się w niej - OK. PO co w takim razie cały czas mnie zwodzi - decyduje się na dziecko, wysyła smsy że kocha i tęskni (tak, również z tego szkolenia na którym jest Z NIĄ...). Czyli co, można kochac, dbac o kogoś tak jak on dba o mnie i krzywdzic go jednocześnie - tak zupełnie świadomie? ONa jest dla niego kobietą a ja przyjaciółką i wielbioną z daleka matką-Polką??? Pewnie gdybym takie podejście była w stanie zaakceptowac, nie byłoby żadnego problemu. Bo tak szczerze, to poza tym że zdradza i poza kłamstwami związanymi ze zdradą (w innych kwestiach jest brutalnie nawet szczery) nie mam się do czego przyczepic...


It's much too late to save myself from falling...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 17-10-2008 10:52
Monko, facet w przeciwieństwie do kobiety ma małą ilość połączeń pomiędzy półkulami w mózgu, co się sprowadza do tego, że bardzo łatwo oddziela myślenie emocjonalne od racjonalnego. Po prostu raz myśli tak, a raz tak. Kobieta myśli naraz obiema półkulami, racjonalizm zlewa się z emocjami.
W efekcie on może spokojnie myśleć jedno, kiedy myśli racjonalnie - wtedy jest odpowiedzialny, dbający. Natomiast kiedy jest z nią, a ona wytwarza w nim skojarzenia emocjonalne, to myśli drugą półkulą.

Monko, jak rozstałem się z moją ex, zauważyłem, że jak się z nią spotykam, to pojawiają mi się emocje i zaczynam inaczej myśleć, niż jak jestem z daleka od niej. Ponieważ nie podobał mi się taki wpływ emocji skojarzeniowych na mnie zrobiłem podstawową rzecz - zerwałem z nią wszelki kontakt. I problem się skończył.
Chcę powiedzieć, że tak długo, jak Twój mąż, będzie się z nią widywał, to będzie problem. Bo emocje są pochodną myśli. A jak ją będzie spotykał, to tak czy siak, pomyśli kogo widzi. A wtedy przypomną się emocje. I w łeb weźmie całe racjonalne myślenie.

Może pogadaj z nim o tym, zapytaj, czy tak właśnie jest. Jeśli tak, może niech pomyśli o takim ułożeniu pracy, żeby się z nią nie spotykać?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
monka79
Użytkownik Postów: 28
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 30.09.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 17-10-2008 13:17
A z tą odmiennością mózgu kobiety i mężczyzny i rozdzielaniem myślenia emocjonalngo od racjonalnego to jakaś potwierdzona przez naukowców koncepcja? Jeśli tak, to podaj źródło - chętnie bym poczytała i może w końcu coś zrozumiała.
Ja wiem, że dopóki jest jakikolwiek kontakt czy możliwosc zobaczenia to będzie problem. Ona mieszka na drugim końcu Polski, z mężem, więc spotykanie wchodzi w grę na ewentualnych szkoleniach (ze 3 razy w roku?). Akurat ich praca to wąska działka, kilkadziesiąt osób w całej Polsce, wspólne szkolenia są nieuniknione, tj. oczywiscie można odmowic raz czy dwa - pod jakimś pretekstem, ale jeśli będzie kolejne szkolenie na które trzeba pojechac, to szansa że ona tam będzie jest jakieś 95%... On na razie mówi że nie będzie jeździł, podobno też tak powiedział swojej przełożonej, bo jak się wszystko wydało ostatnio to chciał rzucac pracę...ale nie mogę miec złudzeń, że to da się długo tak ułożyc. To że jest to taka wąska działka właściwie też sprawia że nawet zmiana pracy nie wyeliminuje możliwości spotkania się na jakimś szkoleniu, konferencji itp. Poza tym, sam kiedyś pisałeś o wierności z wyboru a nie z konieczności - i jak tu pogodzic tą koncepcję z zakazem jakichkolwiek wyjazdów?
Niestety po rozmowie z tą kobietą wiem, że ona będzie czekac (o ile oczywiście nie uda się jej ułożyc z własnym mężem - w co wątpię lub nie zakocha się w kimś innym), tj. na kolejnym wyjeździe bez większych oporów i hamulców znów zgodzi się na wszystko. nawet jeśli będzie miała świadomośc, że on potem wróci do żony i dziecka i nawet jeśli - jak sama przyznała - wie, że on swojego życia nie zamierza dla niej zmieniac. Wymyśliła sobie chyba, że skoro on nie jest w stanie się zdecydowac a ona nie potrafi go zmusic, to trzeba poczekac aż ja się tym wszystkim zmęczę. I pewnie następnym razem to nastąpi :-(


It's much too late to save myself from falling...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bob-bob
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 997
Expert

Miejscowość: Gdynia
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 17-10-2008 15:28
Monko

na dole, punkt 8, ale całe opracowanie jest ciekawe:
http://www.sciaga.pl/tekst/22639-23-kontrola_i_mozliwosci_modyfikowania_emocji

przy okazji znalazłem też coś większego, poczytałem kilka stron, wydaje się też fajne:
http://portalwiedzy.onet.pl/13376,86,1,1,0,biblioteka.html
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
zulaal
Użytkownik Postów: 1
Nowy

Miejscowość: lubin
Pomógł: 0

Data rejestracji: 19.10.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 19-10-2008 06:07
Witam wszystkich.Ja tez zostalam zdradzona i to wielokrotnie przez gnoja i swinie bo tylko tak mozna nazwac takiego czlowieka.Zostalam z dzieckiem malenkim i z problemami,nie moge pozbierac mysli...wymazac z pamieci te koszmarne miesiące.A on niczym sie nie przejmuje,jezdzi po kraju i sie zabawia:|:
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
berta
Użytkownik Postów: 263
Przyjaciel

Miejscowość: warszsawa
Pomógł: 2

Data rejestracji: 19.04.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 19-10-2008 13:14
zulaal jakie to naturalne dla tych ludzi.Niech się bawi dopóki może bo potem przyjdzie czas na refleksje i płacz.A my?A my nawet nie podejrzewamy ile jest w nas siły.Problemy dnia codziennego motywują nas do walki o siebie o jutro.Im więcej walczę tym jestem silniejsza.I każda wygrana daje wiarę w siebie .I oto zaczynam mysleć że jestem kimś że jestem wielka bo dałam radę przejść to wszystko że podniosłam się.Po tylu miesiącach płaczu beznadziejnosci tęsknoty i bólu odzyskałam wiarę w siebie.Już nie jestem takie NIC już n8ie jestem jego ofiarą.To w2szystko czas to też ogromna walka.Ale warto walczyć by zacząć widzieć siebie swoimi oczami.Zmieni się to wszystko tylko nie poddawaj się bo każdy przeżyty dzień to mniej bólu mniej tęsknoty mniej płaczu.POzdrawiam
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 151 z 219 << < 148 149 150 151 152 153 154 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info