Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 15 z 18 << < 12 13 14 15 16 17 18 >
Autor RE: Sex po zdradzie
lacert
Użytkownik Postów: 4
Nowy

Miejscowość: gdansk
Pomógł: 0

Data rejestracji: 12.09.16

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 12-09-2016 14:34
apologises napisał/a:
Po co sobie robicie krzywdę panowie? Seks, satysfakcja siedzą w głowie. Nie w pozycjach z kamasutry, wielkości członka czy wielu innych fanaberiach. Jedna z drugą popłynęły, skosztowały chemii płynącej ze zdrady. Jedna z drugą ma milion wymówek i pomysłów dla siebie by się usprawiedliwić, nadać sens zwykłemu daniu du... Jedna z drugą nie miała siły, by sprawy łóżka poprawić we własnym domu z własnym partnerem. I mogą co parę minut was zapewniać, że teraz jesteście the best. Ktoś jest nieświadomy swoich potrzeb seksualnych i nic więcej.
Po paru latach po zdradach mam w głębokim poważaniu co i jak i kto. Absolutnie żaden z tych patafianów i zdanie niewiernej z tamtego czasu się nie liczą. Wyczytałem w jednym z odzyskanych maili jakie to cudowne iść na seks z "ukochanym" , którego pierwszy raz na oczy zobaczy. Dobre sobie, bo gdy doszedłem do każdego z nich zobaczyłem piękny zbiór pijaków, ćpunów, obiboków i rozwodników którym w życiu nic nie wyszło. Babska fantazja zdradzaczki potrafi nadać sens i cechy każdemu łajnu. Z czym chcecie walczyć? Z fantazją, głupotą i chemią hormonów?


Apologies to i ile zajęło Ci czasu żeby pozbyć się tych myśli? Może masz jakiś sprawdzony sposób by sobie z tym poradzić?

Z czym chcecie walczyć? Z fantazją, głupotą i chemią hormonów?

Dobra, nie będę walczył, to co zrobić by sytuacja ze zdradą się powtórzyła???
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Sex po zdradzie
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 19-08-2019 11:26
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 12-09-2016 14:57
Przestać się bać zdrady. Nie masz wielkiego wpływu czy partnerka zdradzi ponownie. Zrobiłem mojej szkołę przetrwania, a raczej pozwoliłem jej na popełnienie wszelkich błędów i na odczucie każdego z tych błędów. Błąd to moje określenie, wstaw sobie odpowiednie słowo. Nie ratowałem żony, a swoje poczucie godności, wartości. Żona miała wybór i z poważnymi oporami skorzystała z tej szansy. Nadal ma wybór, ale wie czego się spodziewać po mnie. Nie zaakceptuję powtórki. Jeśli Twoja partnerka nie chce Ciebie i nie chce żyć jak na żonę przystało to nie naciągniesz faktów. Nie zatrzymasz jej. Całkiem prosto napisać, choć przyszło mi stracić trochę zdrowia.

Post doklejony:
Ile czasu? Dwa lata.
Edytowane przez dnia 12-09-2016 15:07
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
Yorik
Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 3733


Miejscowość: W-fka
Pomógł: 15

Data rejestracji: 22.04.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 12-09-2016 20:08
lacert napisał/a:
w smsie do przyjaciółki napisała " takiego seksu nikim jeszcze nie miałam" skoro uznała że to był najlepszy seks w życiu, to jak teraz ma wyglądać nasze dalsze życie intymne? czy ona nie będzie tęsknić za takimi doznaniami, ze mną seks może być dobry ale to nie będzie to co miała z tym dupkiem, czy po takim czymś zdradzający jest w stanie zapomnieć o kochanku, że z kimś seks był lepszy? a może to ja teraz muszę się starać by ze mną to mogła osiągnąć ale czy tak się da???

Takich najlepszych seksów w zyciu można mieć dziesiątki;
Moze porozmawiaj z żonką i przedstaw swoje wątpliwości, żeby wiedziała komu to zawdziecza, jesli coś jej będzie nie tak?
Druga osoba jest tylko induktorem, odczucia budujesz w sobie;

Stary, wręcz przeciwnie, wcale się nie musisz wysilać;
Przejdź na myślenie wybitnie o sobie; chociażby, żeby ją czegoś nauczyć; za swoje odczucia jesteś odpowiedzialny nie za jej;
Odpowiedz sobie na pytanie, czy to jest Twój problem ? To Ty sobie zmieniłeś skalę odczuć czy ona?

A co Cię interesuje czy będzie tęsknić, jak będzie odbierać wasze zbliżenia, czy teraz się będzie z Toba męczyć ?
To Ty na to zarobiłeś czy ona ?
Jesli jej będzie kiepsko, sama to sobie zafundowała, mogła sie z tym liczyć; wytłumacz jej to;
Idąc z kimś innym do łóżka powinna się liczyć, że może być dużo lepiej, są silne emocje i na początku na ogół jest zajebiscie;
Nie pomyślała, co będzie potem?;
Ty myśl o sobie;
No, ale wcale nie musi tęsknić; jesli emocje z Tobą będą pozytywne, to nawet nie przebijając szybko to przykryją;

Apologises napisał 2 lata, ale nie wiadomo o czym myślał; chyba o całości; jesli nie będzie problemów atakujace myśli Ci miną bardzo szybko;


To Emocje są najlepszym paliwem Życia,
Źle ukierunkowane stają się Bronią Masowego Rażenia
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 12-09-2016 20:14
Dwa lata Yoriku, żeby nie wracało bez potrzeby, dwa lata, bo conajmniej rok zawaliłem naprawianiem za kogoś zamiast myśleć o sobie.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
lacert
Użytkownik Postów: 4
Nowy

Miejscowość: gdansk
Pomógł: 0

Data rejestracji: 12.09.16

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 13-09-2016 11:45
Dzięki, dodaliście mi trochę otuchy. Patrząc wstecz, na cały rok przed zdradą, nasz seks to był tylko małżeński obowiązek, było kiepsko. Pewnie jak to ja bym zdradził też bym sądził że to był najlepszy seks jaki przeżyłem itp. Rozmawiałem z żoną, przedstawiłem co mnie boli. Powiedziała że teraz seks ze mną jest dobry tak jak dawniej, wyjaśniliśmy sobie czego brakowało itp. Zobaczymy, może jakoś uda się to poukładać. Ps. przy zdradzie dowiedziałem się że kobiety wcale nie są lepsze od facetów, szczególnie chodzi mi o "przyjaciólki" które wiedziały, absolutnie żadna nie próbowała przemówić mojej żonie do rozsądku. Mało tego dopingowały nawet tekstami w stylu " romans najlepszy na nudę w małżeństwie" "trzeba brać życie garściami" itp ale jak to ja bym zdradził moją żone to już inaczej by pisały że jestem skurwysynem itp. ehhh
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
Yorik
Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 3733


Miejscowość: W-fka
Pomógł: 15

Data rejestracji: 22.04.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 13-09-2016 22:59
Lacert, bardzo dobrze to widzisz czy czujesz. Fajnie, że nie starasz się być małostkowy. Z poziomu obowiązku małżeńskiego, wszystko co sie przydaży, będzie najlepsze w życiu smiley
Te koleżanki w sumie mają rację, zakładając, że ktoś wie co robi i jeszcze się nie wyda, więc nie będzie zabijających związek emocji zdrady. Jakaś odmiana raz na jakis czas na pewno działa stymulujaco, korzyści są; Oczywiście, jak większosć to hipokrytki o mentalności Kalego; Sobie dają większe prawa niż komuś i beztrosko zakładają, że nie zaangażują się bardziej niż by chciały;

Spotkałem facetów, którzy nie mieli by nic przeciwko, żeby ich kobiety ktoś inny porządnie przeleciał (tylko nikt nie chciał, albo one nie chciały), to w końcu by je może rozbudził, bo oni nie byli w stanie. Zimne ryby, leżące kłody bez grama fantazji i tyle. To oczywiście jest sposób, ale nikt nie zakłada, że rozbudzona kobieta do niego nie wróci i cieszyć się będzie ktoś inny smiley


To Emocje są najlepszym paliwem Życia,
Źle ukierunkowane stają się Bronią Masowego Rażenia

Edytowane przez Yorik dnia 13-09-2016 23:03
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
lacert
Użytkownik Postów: 4
Nowy

Miejscowość: gdansk
Pomógł: 0

Data rejestracji: 12.09.16

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-09-2016 09:21
Yorik napisał/a:
Te koleżanki w sumie mają rację, zakładając, że ktoś wie co robi i jeszcze się nie wyda, więc nie będzie zabijających związek emocji zdrady. Jakaś odmiana raz na jakis czas na pewno działa stymulujaco, korzyści są;


Zdrada zawsze prędzej czy później wyjdzie na jaw i pojawiają się emocje z nią związane, ból, cierpienie, poniżenie. Nie wiem czy warto w ten sposób się stymulować. Gdyby koleżanki mojej żonie nie przyklaskiwały to może szybciej by się zorientowała że źle robi. Poza tym nawet teraz nie mam pewności czy jak się z nimi nie spotyka, czy czasem nie mówią jej że w sumie nic takiego się nie stało, mąż zaniedbał to poszłaś do innego itp. Czy co gorsza nie będę mówić że zawsze jak się w kradnie rutyna to może "wyskoczyć na bok", przez takie dobre koleżanki moja żona może sobie usprawiedliwiać swoje wysoki.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 15 z 18 << < 12 13 14 15 16 17 18 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info