Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 8 z 18 << < 5 6 7 8 9 10 11 > >>
Autor RE: Sex po zdradzie
iza-_28
Użytkownik Postów: 157
Uzależniony

Miejscowość: West Midlands
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.08.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-10-2011 23:34
Kurkova- z całego serca życzę Tobie aby Twój związek był szczęśliwy. Mam nadzieję, ze Twój mąż zrozumiał swój błąd i przenigdy nie zdecyduje się na ponowne jego popełnienie.
Jednak zastanawia mnie jedno. Odszedł od kochanki. Dlaczego?. Bo zaczęła wymagać. Przestała dawać, zaczęła chcieć - zaangażowania, emocji, miłości. Czy gdyby seks wystarczał obojgu i nie mieliby do czynienia z wspomnianymi powyżej uczuciami wyzszymi- romans trwałby dalej?.
Gdyby się nie wystraszył, że przygoda zaczyna zmieniać kierunek- czy zakończyłby ją w przyśpieszonym tempie?.
Wspominasz karę- brak seksu. Mój karał mnie w ten sposób latami. Opowiem Ci coś ciekawego. Temperamentem przypominam Twojego męża, natomiast mój partner Ciebie. I wiesz co jest w tym najlepsze. To on mnie zdradził.smiley
Z Twojego punktu widzenia sytuacja pozornie niemożliwa.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Sex po zdradzie
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-01-2019 07:02
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
rekonstrukcja
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 2312
Redaktor

Miejscowość: Twój Komputer
Pomógł: 5

Data rejestracji: 12.05.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-10-2011 00:18
Iza, z ust mi wyjęłaś. Ja też miałam do bólusmiley, to samo, łącznie z finałem. I za chorobę nie kumałam co jest.smiley
Od razu czułam, że coś nas łączy, Izabellsmiley...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
kurkova
Użytkownik Postów: 24
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 19.09.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-10-2011 09:21
Iza masz rację. Romans mojego męża zapewne trwałby dłużej gdyby kochanka tak szybko, bo już po miesiącu, nie wyskoczyła z wyznaniami miłości. Nie wiem może głupio i naiwnie wierzę w to, że nie szukał poza małżeństwem uczuć, szukał seksu. I pewnie gdyby u nas w tej sferze było wszystko ok to tej zdrady nie potrafiłabym mu wybaczyć. A, że wiem, że to nie funkcjonowało normalnie stąd ta dana mu szansa.

Nie wiem jaka była Twoja historia (czy gdzieś ją tu na forum opisałaś) ale rozumiem, że mąż karał Cię brakiem seksu za coś.Wiedziałaś za co ta kara? Czy zdrada też miała być karą czy znaleziem sobie tego czego mu brakowało w związku?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
rekonstrukcja
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 2312
Redaktor

Miejscowość: Twój Komputer
Pomógł: 5

Data rejestracji: 12.05.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-10-2011 10:21
Normalny człowiek nie karze sexem. Proceder potrafi ciągnąć się latami i prędzej, czy później kończy się zdradami. Zastanawiające jest, że zdradza osoba "karząca", czyli kierownik tego całego zamieszania seksualnego. Taki ktoś ma porąbaną osobowość. Potrafi idealnie manipulować swoją ofiarą, nawet całym otoczeniem tego psychicznego więzienia. Ofiara nie potrafi określić, co jest nie tak. Bo wszystko jest jak potrzeba, tylko ciągle nie wiadomo dlaczego jest źle. Taki absurd, ale dokładnie tak to wygląda. Energetyczny wampir, podsysa swojego partnera dzień, po dniu. I pięknie potrafi grać na jego poczuciu winy. Sex jest w tym wszystkim mało ważny, natomiast jest jedynym "namacalnym" elementem psychologicznej łamigłówki. A brak sexu wywołuje skutki uboczne u ofiary, które zaciemniają cały dramat. Cała reszta jest jak mocna pajęcza sieć, nie widoczna, ale wyjątkowo skuteczna. Człowiek czuje, że jest źle, że się dusi, ale nic konkretnego nie jest w stanie oskarżyć za ten stan. Mało tego, wszystkie argumenty , przemawiają na jego niekorzyść. W takich układach absurd goni absurd i opiera się na paradoksie. Masło maślane.

Takich historii, się nie opowiada publicznie, bo nikt nie wierzy w coś, czego nie widać gołym okiem. Poza tym sam zdradzany, nie orientuje się na ogół o co w tym wszystkim chodzi, jak to zdefiniować. Widziałam tu kilka historii, o tym podłożu, ale autorzy byli o lata świetlne od sedna ich problemu. Szukali w pozorach, czymś fizycznym, a to jest schowane zupełnie gdzie indziej. I trzeba atletycznej mocy i ultra czystego umysłu, żeby się do tego dobrać.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
iza-_28
Użytkownik Postów: 157
Uzależniony

Miejscowość: West Midlands
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.08.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-10-2011 23:06
Witajcie dziewczynki!
Kurkova mój partner nie był, nie jest moim mężem. Nie doczekałam się obrączki na palcu jedynie trzykrotnego przekładania terminu ślubu. Wychodziłam na idiotkę, kiedy za każdym razem w kancelarii parafialnej zmieniałam datę na inną, odleglejszą.smiley Ciągle coś stało na przeszkodzie do zawarcia związku małżeńskiego. W końcu poległam, pierścionek zaręczynowy oddałam ( i tak mi się nie podobał, niedoszła teściowa wybrała). Nie wymagam już żadnych deklaracji. Zdradę wybaczyłam.
Problem polegał na różnicy temperamentów. Zawsze tak było. Nie zmieniło się na krótko przed zdradą. Ja chciałam on nie. Żaden z niego typ romantyka. Żadnych przytulanek, czułych słówek. Traktował je jako zbyteczne pierdoły.
Zawsze dużo rozmawialiśmy o naszych problemach, nie mieliśmy kłopotów z komunikacją. Wiedział o moich potrzebach. Prosiłam, tłumaczyłam. Kiedyś w złości powiedziałam: jak się nie zmienisz, nie poprawisz naszych intymnych relacji - znajdę sobie kogoś innego, kogoś z podobnymi potrzebami. Moje słowa wykorzystał przeciwko mnie, sam sobie kogoś znalazł. Może chciał być pierwszy.smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
rekonstrukcja
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 2312
Redaktor

Miejscowość: Twój Komputer
Pomógł: 5

Data rejestracji: 12.05.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-10-2011 23:13
To prawie identycznie, jak u mnie. 3x zerwane zaręczyny ( przeze mnie of course ). I cała reszta, ech... Tylko u nas z tą komunikacją było inaczej.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Sex po zdradzie
iza-_28
Użytkownik Postów: 157
Uzależniony

Miejscowość: West Midlands
Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.08.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 06-10-2011 23:19
Czyli jak było?smiley
Teraz jest innym człowiekiem. Zmienił się. Stara się jak nigdy wcześniej. Jest czuły, delikatny, przytula, całuje. Pełen wachlarz romantyzmu. Jednak każdego dnia zadaję sobie jedno pytanie: jak długo to potwa? kiedy wróci do starych przyzwyczajeń?. Przecież tak dobrze, nie może być zawsze. Pozostaje podskórny strach. Czekam, jestem ostrożna. Niczego sobie nie obiecuję, niczego nie oczekuję. Dałam mu przejąć inicjatywę.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 8 z 18 << < 5 6 7 8 9 10 11 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info