Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 1 z 2 1 2 >
Autor rozwód z orzekaniem o winie
multi
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 53
Stały bywalec

Miejscowość: Warszawa
Pomógł: 0

Data rejestracji: 20.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-02-2009 08:40
słuchajcie, już poza mną etap płaczów i nadziei, postanowiłam złożyć sprawę rozwodową ,
czy ktoś z Was ma wiedzę na temat rozwodu z orzekaniem winy? czy ja jako powódka płacę za taki rozwód? czy naprawdę jest to droga przez mękę?i trzeba zjeść worek soli, żeby taki rozwód przeprowadzić? czekam na odp, będę około 14 to się odedzwę, dziękuję smiley
8375818 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: rozwód z orzekaniem o winie
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-01-2019 06:55
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: rozwód z orzekaniem o winie
lucky
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 296
Przyjaciel

Miejscowość: Warszawa/ Mińsk Mazowiecki
Pomógł: 0

Data rejestracji: 06.10.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-02-2009 12:46
Multi. Rozwód z orzekaniem o winie może nie jest drogą przez mękę, ale cierpliwości trzeba mieć dużo. Jako powódka opłacasz wpis początkowy. O ile dobrze pamiętam jest to maksymalnie 600 zł. W pozwie piszesz, że żądasz zwrotu kosztów procesu (obciążenie małżonka). Jeżeli sprawę wygrasz, tak zapewne się stanie.
Kolejna sprawa, to ilość rozpraw, które będą musiały się odbyć. Zazwyczaj jest ich przynajmniej kilka. Małżonek zapewne będzie miał świadomość tego, że jeżeli Sąd orzeknie rozwód wyłącznie z jego winy, możesz zażądać od niego alimentów dla siebie. Ta świadomość sprawia, że bronią się do ostatniej kropli krwi.
Ważna sprawa- adwokat. Działając samodzielnie możesz popełniać proste błędy, które finalnie mogą mocno skomplikować sprawę. Adwokat w pewnym zakresie może Cię przed tym uchronić. Podpowie też, co jak i kiedy mówić. W takich sprawach nie wygrywa ten, kto ma rację, ale ten, kto dysponuje lepszym materiałem procesowym.
No i jeszcze czas. Z Twojego opisu wnioskuję, że jesteś z Warszawy. Pozew rozwodowy składa się do Sądu Okręgowego, odpowiedniego dla miejsca zamieszkania. W Warszawie na rozprawę czeka się 4-6 miesięcy. Jeżeli będzie ich 5, to w skrajnym przypadku może to zająć 3 latasmiley. Rozwiązaniem jest tymczasowe zameldowanie się w miejscowości, podlegającej pod mniej obciążony sąd. Np. Mińsk Mazowiecki podlega pod Siedlce. Na pierwszą (i ostatnią) rozprawę czekałem 3 tygodnie, licząc od dnia złożenia pozwu. Tak więc pewna ekwilibrystyka z pozorną zmiana miejsca zamieszkania jest warta zachodu, jeżeli zależy Ci na czasie.
Tyle z moich doświadczeń. Znajdziesz ich tu pewnie jeszcze trochę.


ONA jest z Krainy Czarów. Czar został rzucony :-)

zdradzeni.info@gmail.com

Lucky
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: rozwód z orzekaniem o winie
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-02-2009 13:27
Multi ja właśnie jestem w trakcie takie sprawy na ten temat wie dużo też Mirka.
Napisz co się interesuje to podpowiem co wiem.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: rozwód z orzekaniem o winie
kropka
Użytkownik Postów: 48
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.11.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-02-2009 17:50
Multi jestem w trakcie rozwodu z orzekaniem o winie. Zgadza się, jest to droga przez mękę, ale nauczona doświadczeniem mogę udzielić ci wskazówek. Rozwodzę się już 2 lata, więc sporo wiem na ten temat, rozwodzę się w Warszawie, jeśli to ma znaczenie. Jeśli chcesz pisz na PW.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: rozwód z orzekaniem o winie
mikunia
Użytkownik Postów: 70
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 25.11.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-02-2009 18:04
Multi ja tez sie rozwodze z orzekaniem o winie... niestety musisz sie zastanowić czy dasz rade i jesteś na tyle silna... mnie to trwa 8 miesiey, cztery rozprawy za mną, a młode zycie ucieka... Jesli chcesz jakies informacje to napisz na PW.

Co do alimentów- mozedsz ich zadac rowniez w przypadku zaniechania orzekania o winie czyli tzw. za porozumieniem stron- tylko w tym przypadku jesli on popadnie z niedostatek to tez moze ich zarządac od ciebie.


mikunia smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: rozwód z orzekaniem o winie
ana
Użytkownik Postów: 2
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 23.11.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 09-02-2009 14:32
Witam,jestem tu nową.Nigdy nie myślałam, że się będę logować na takich stronkach ale cóż życie zaskakuje...Jutro mam pierwszą sprawę rozwodową z orzeczeniem o winie.Mąż wyjechał za granicę do pracy a znalazł sobie kochankę z którą ma już dziecko.Wyjechał jak nasz synek miał 2 latka,teraz ma już prawie 5.Nie interesuje go dziecko,nie próbuje sie nawet z synkiem zobaczyć.rok temu padałam go o alimenty na siebie i na dziecko- dostaliśmy po 580 zł .Ma już ponad 10 tyś dlugu(płaci kiedy chce i ile chce).W tej chwili sąd okręgowy przekazał sprawę do sądu w Anglii o egzekucję alimentow. Sprawa alimentacyjna była z wyznaczeniem kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu(bo się ukrywa i nie mam jego adresu),więc jako kuratora dla niego podałam jego matkę.Sprawa się odbyła bez problemów.ale to na inny wątek.No więc zdecydowałam się jak to piszecie na drogę "przez mękę"-podałam go o rozwód z orzeczeniem.Dla pewności wynajęłam adwokata.Mieszkam w małym miasteczku,za napisanie pozwu wziął 100 zł,za sprawę powiedział,że weźmie w granicach 300-400 zł.Trochę mi szkoda kasy ale mam po prostu wielkiego stresa i chciałam,żeby był ktoś bardziej niż ja obeznany na prawie.Chociaż przez alimenty przebrnęłam bez niczyjej pomocy(jedynie internet).Na sprawie rozwodowej też podałam o wyznaczenie kuratora(jego matki) i jak z nią rozmawiałam to powiedziała, że jaśnie mąż nie pojawi się na sprawie. będę pisać jak poszło po sprawie. cholernie się boję. Niby mam dowody( wydrukowałam jego zdjęcia z lubą i dzieckiem na naszej klasie) matka jego też chyba nie będzie zmyślać. zobaczymy....


Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: rozwód z orzekaniem o winie
kamagol
Użytkownik Postów: 2
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 09.02.09

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 09-02-2009 22:02
Witam wszystkich! jestem tu po raz pierwszy! Rozwodzę się z orzekaniem o winie męża i radze nie zniechecac się, potraktowac to jako swoistą psychoterapie dla siebie.To napewno nie akt nienawiści tylko dążenie do prawdy, a to ważne po tym co zapewne wszystkie tu przeżyłyśmy!!!


kamila
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 2 1 2 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info