Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 2 z 3 < 1 2 3 >
Autor RE: Metoda 34 kroków
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 20-09-2017 12:38
Z tego jak ja rozumiem to 34 stosuje się w bezpośrednich kontaktach ze zdradzaczem, żeby chronić siebie przed cierpieniem jaki ten kontakt w zdradzonym powoduje.

Natomiast w etapie po zdradzie chodzi o przeżycie tych emocji w sobie samym, wypłakanie, wykrzyczenie, ale nie koniecznie zdradzaczowi w twarz - raczej w pustkę, przyjacielowi w ramie, roztrząsanie w sercu i w głowie.

I w takim razie sprzeczności nie ma w tych dwóch postawach, a nawet się uzupełniają.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Metoda 34 kroków
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 19-07-2019 11:36
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Metoda 34 kroków
Ghost
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 3
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 19.09.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 20-09-2017 12:54
Czyli przy niej "spoko, luzik, nic się nie stało" a wewnątrz siebie tornado z gradobiciem ?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Metoda 34 kroków
87beta
Użytkownik Postów: 4
Nowy

Miejscowość: Konin
Pomógł: 0

Data rejestracji: 22.08.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 20-09-2017 13:19
No właśnie trochę to dziwne ja też przy mężu jestem niby twarda, nie płacze w domu, nie proszę o nic ( widzi to i pyta czy aby wszystko ok) a wystarczy że wyjedzie to wyje w poduszkę z 2 godziny wieczorem już spać nie mogę, nie mogę jeść, kłuje pod sercem jak cholera...Myślałam że będzie odwrotnie..
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Metoda 34 kroków
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 20-09-2017 13:26
Patrzę na to już trochę z dalszej perspektywy. Tłumienie emocji nie jest najlepszym rozwiązaniem, swoje też trzeba zdradzaczowi wykrzyczeć, żeby ciśnienie zeszło. 34 kroki są istotne, żeby w całym chaosie emocji nie zatracić siebie, nie dać się upokorzyć i obedrzeć z godności i to nie w oczach zdradzacza, ale swoich własnych. Granica tych zachowań jest bardzo nieostra i każdy musi sam odnaleźć kiedy tłumienie emocji w kontakcie z niewiernym da pożądany skutek jeśli chodzi o ewentualną naprawę relacji, a kiedy spowoduje tylko dodatkowe spustoszenie we własnych emocjach.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Metoda 34 kroków
Rogatek
Użytkownik Postów: 5
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.10.18

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-10-2018 08:11
Deleted_User napisał/a:
Metoda 34 kroków dla kryzysu w małżeństwie na odzyskanie pewności siebie w oczach partnera.


O ile owe 34 kroki mogą pomóc w odzyskaniu pewności siebie w oczach partnera, to na pewno nie w naszych oczach i wiele sprzecznych zachowań przyjdzie nam wdrożyć w imię czego? W imię pozorów aby partnera zmylić? Wartym zastanowienia jakim kosztem i po co ten właśnie cel osiągać? Co da taki fałszywy obraz nas samych, zbudowany jedynie na pokaz? Zapewne zmusić może partnerkę do działania ale równie dobrze skutecznie odepchnąć i jaki jest sens prowokowania jej działań poprzez oszustwo? Przecież owe 34 kroki to nie tylko oszukiwanie jej ale przede wszystkim siebie, to sztucznie wykreowana poza, nie mająca nic wspólnego z prawdziwym naszym obliczem. To świadome podnoszenie sobie poprzeczki w sytuacji gdy sił na przeżycie nie ma i o ile szans najmniejszych w ratowaniu nie widzimy to być może taki wysiłek nam się zwróci ale jeśli drogę naprawy wybieramy to jedynie skomplikuje nasze trudne już położenie. I pytanie zasadnicze - jak długo w tej sztucznej pozie trwać? Trudno przy tym przewidzieć jaką będzie reakcja partnera gdy maskę czas zdjąć przyjdzie, a za nią zupełnie kto inny niż dotychczas widziała.
Dziwnym dla mnie te 34 kroki, jakby to tajemnicą było, że na oszustwie nikt daleko nie zajedzie.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Metoda 34 kroków
niezapominajka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 643
Expert

Pomógł: 2

Data rejestracji: 25.05.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-10-2018 10:46
Ja się cieszę, że będąc tu zaraz po chwili prawdy - tych kroków nie znałam, ich tu nie było. Bo dzisiaj zamiast być szczęśliwa w małżeństwie, byłabym zapewne po rozwodzie. Fajne, że ktoś ma podobne przeświadczenie co do wprowadzenia tych kroków jak ja.


" Myślisz że cierpisz... tak naprawdę walczysz o szczęście..."
8766449 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Metoda 34 kroków
Rogatek
Użytkownik Postów: 5
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.10.18

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-10-2018 13:49
Dokładnie Niezapominajko i powinno się zmienić nazwę tych kroków na kroki które siebie ocalić pozwolą, przy jednoczesnym poświęceniu związku. Co i tak czyni je bezużytecznymi, bo po cóż się silić na fałszywe pozy w tym kierunku zmierzając?

Jakby do tego nie podejść i jak nie spojrzeć na to, to ile wspólnego ma udawanie z miłością i po co korelować te dwie rzeczy? Nikt na tym daleko nie zajedzie, tzn zajechać może ale ewidentnie sam.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 2 z 3 < 1 2 3 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info