Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 2 z 16 < 1 2 3 4 5 > >>
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 23-07-2011 19:26
Właśnie tak samo czułam. Identyczne przeżycia i odczucia. Zdrada to zabójstwo zdradzonego i małżeństwa.
Nie rozumiałam tego dopóki nie przeżyłam. Bardzo dobrze to ujęłaś gupia. Dobrze, że to napisałaś, bo wydawało mi się, że sama zbyt mocno przeżywam zdradę, jestem w depresji i nie mogę się pozbierać. Teraz widzę, że nie tylko ja tak strasznie cierpiałam/cierpię przez zdradę. Człowiek zostaje już okaleczony na całe życie.
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Zdrada = zabójstwo
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 21-03-2019 01:14
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 24-07-2011 16:32
Ktoś kiedyś powiedział: " Chyba lepiej zniosłabym śmierć mojego męża niż to co zrobił..."

Ta sama osoba powiedziała po kilku latach : " Mój mąż umarł dla mnie wtedy..."


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 24-07-2011 20:16
hej,gupia.Mądra Kobieta z Ciebie ,Napisałas wszystko ,co trzeba.Tak jest.Zdrada to choroba.Ja nie jadłam o marca do połowy lipca(potem sie uczyłam,teraz już nawet smak czuję),nie spałam kilka tygodni(do pracy jednak chodziłam),nie myłam się przez kilka dni(pracę już zawaliłam),nie wstawałam przez dwie doby.Jak cudem zamykały mi się oczy i przysypiałam ,nawiedzały mnie takie koszmary,ze krzyczałam glośno,darłam się ze strachu.Godzinami wpatrywałam sie w jeden punkt.Moje Dzieci na to patrzyły.Nie robiłam zakupów,nie gotowałam,Córka przejęła za mnie wszystkie obowiązki,również opiekę nad ośmioletnim Bratem.Potem długie leczenie szpitalne,poszpitalne,terapie z Dziećmi.Powrót do życia.Tak,tak,powrót.Mam białe włosy(farbuje oczywiście).Posiwialam w ciągu tygodnia,garściami mi wypadaly.Tak było od 16 marca ubiegłego roku.Dzisiaj:normalna Kobieta,zadbana,swiadoma własnej wartości,Mama.Nawet z domu wychodzę.Ale w oczach mam lód.Chłod i dystans.Ten,kto mnie nie zna,może mówić:wyniosła i wyrachowana,małomówna.I wiesz co?Swoje samobójstwo tez zaplanowałam,perfekcyjnie,tylko czasu mi brakło(szpital).I nie wstydzę się już dzisiaj niczego,co zrobiłam.Nawet upodlenia i błagania.Mścić sie też juz nie chcę.Ale chora jeszcze będę dlugo,chora na zdradę.
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
annwol75
Użytkownik Postów: 167
Uzależniony

Miejscowość: dąbrowa górnicza
Pomógł: 1

Data rejestracji: 04.10.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 24-07-2011 23:05
smutne- ale prawdziwesmiley
25592715 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
sasetka
Użytkownik Postów: 1
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 19.07.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 25-07-2011 11:04
Ciągłe zadręczanie się- czego mi brakowało, w czym była lepsza,że to zrobił?Dlaczego kłamał i bawił się uczuciami mówiąc,że kocha ?Od tego zdarzenia nie mogę spać , boję się snu bo w nich przychodzi on i zdradza mnie na moich oczach .Codziennie budzę się kilka razy w nocy,wstaje mokra od potu z powodu koszmarów, zła i taka samotna. Co rano uświadamiam sobie ,że jestem sama,niepotrzebna...Już nie wierzę w miłość i nigdy nikomu nie zaufam...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
AAA
Użytkownik Postów: 2
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 25.07.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 25-07-2011 11:37
Witam, mam 25 lat, w związku "z przebojami" 5 lat..ale postanowiliśmy po roku dac sobie czas..czy to jest miłośc nie wiem, ale nie wyobrażam sbie by cos mogło sie mu stac, on jest o wiele staryszy ode mnie. Ponad miesiac temupoznalam mezczyzne spotykamy sie co 2-3 dni jest swietnie mam to czego nie mialam w tamtym związku i zaczynam sie w nim zakochiwac stale o nim mysle, ale nie mam wyrzutów, bo przeciez podczas tych 5 lat wiele sie wypłakałam i tez mi sie cos nalezy. Ale wiem ze ta nowa znajomość..on nie zasługuje na to...niedługo jade na wakacje z mezczyzna z ktorym jestem 5 lat i mam nadzieje ze sie okaze albo..chcialabym sie upewnic że to nie"ten", nie chce juz dłuzej kłamac ale to silniejsze
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
AAA
Użytkownik Postów: 2
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 25.07.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 25-07-2011 11:39
dodam ze zdradzam, zdrazam, takie życie, do jednego czuje milosc w jakisms sensie w drugim sie zakochuje, czy to jest złe? moze jestem egoistka oni oboje twierdza ze bylabym idealna żoną, ja wiem mam wspanialy charakter zawsze bylam przeciwniczka i gdyby ktos tak mi opisal to co ja mam w głowie nazwałabym to kurestwem ale to nie jets takie proste jak jest sie juz na tym miejscum,, z boku łatwo osądzać
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 2 z 16 < 1 2 3 4 5 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info