Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 6 z 17 << < 3 4 5 6 7 8 9 > >>
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
Robert170
Użytkownik Postów: 4
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.09.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 01-09-2012 18:02
Witajcie!
Odkryłem 5 dni temu, że zostałem zdradzony. Była 8 dni w Barcelonie z 2 synami, ja nie mogłem z nimi lecieć. Po powrocie zaczeła ukrywać telefon, dziwnie się zachowywała, znacie to. Już na 2 dzien odkryłem prawdę, w internecie. On jest muzułmaninem. Ona przyznała sie ale tylko,że to przyjaciel itp. Odkryłem do dziś że już kupiła bilet na samolot do Barcelony w połowie października. Jak ona nie boi się sama lecieć przecież faceta znała tylko parę dni, no i oczywiście chce już rozwodu. Stałem już się oczywiście żywym trupem. Nachodzą mnie ciągłe myśli aby ją zabić! To mi przynosi ulgę. Tego się boję! Pomocy!!!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Zdrada = zabójstwo
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 21-05-2019 21:22
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
rekonstrukcja
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 2312
Redaktor

Miejscowość: Twój Komputer
Pomógł: 5

Data rejestracji: 12.05.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 01-09-2012 18:21
Wiesz Robert, wątpię, czy go poznała w Barcelonie. Raczej poleciała tam na umówione wcześniej spotkanie. A teraz kolejne.

Chce rozwodu? No to jej daj, tylko z orzeczeniem o jej winie. Przyznała się do wszystkiego? Jeśli nie , to pozbieraj dowody winy.

I nie ubijaj jej Robercie. Chcesz siedzieć jak za człowieka?


"Odwaga ludzka jest jak rower, przewraca się, gdy się na nim nie jedzie." Marti Larni
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 01-09-2012 18:26
Być może to tempo i szok, że nie wybrał rodziny i naszej córki..trzyma mnie w tym letargu.

Wygląda na to, że w pewnym sensie żałujesz swojego pozwu rozwodowego, łudzisz się że gdybyś nie była taka szybka to rozwód nie byłby faktem a ty może mogłabyś jego sobie zachować, jako trofeum w walce z drugą kobietą.
Demonico.....a ja ci mówię, że zrobiłaś najlepszą rzecz jaką zrobić mogłaś. Dzięki twojemu pozwowi on się opowiedział jednoznacznie, nie walczył o ciebie, nie przepraszał, nie chciał wracać na łono rodziny. Uniknęłaś w ten sposób miesięcy lub lat oszukiwania, bycia manipulowaną, oszukiwaną naprzemian z zapewnieniami o miłości do ciebie. Właściwie, w tym swoim "nieszczęściu" miałaś farta, wszystko było i jest aż nader oczywiste by w jakikolwiek sposób ulegać złudzeniom. Prawda jest bezcenna....a ty ją znasz, czyż to nie jest fart?
Jeśli chodzi o córkę....on wciąż jest jej ojcem, w twoim interesie i interesie dziecka jest zachować z nim prawidłowe stosunki.
Mówisz, że on nie wybrał córki.....a ty Demonico, nie zostawiłabyś córki na pastwę losu gdyby twoja próba samobójcza się udała?
Sam fakt szafowania swoim życiem jest absolutnie naganny, z powodu niewiernego męża,( porzucając przy tym swoje dziecko) jest dla mnie niewytłumaczalny. Czy ty się liczyłaś z tym, że możesz nie przeżyć? Pomyślałaś o córce? Zresztą jaki jej dajesz wzór pokazując chorą zależność od mężczyzny. Twoja postawa wobec tego co cię spotkało odbije się piętnem na twojej córce...chcesz by w przyszłości powieliła ten schemat, tak celberowany przez ciebie z uporem maniaczki...czy wolisz ją wychować na silną, niezależną, szczęśliwą kobietę?
Demonico, ty nie jesteś tylko kobietą, ty jesteś także matką.
Jako matka masz obowiązki wobec dziecka. Ono potrzebuje matki szczęśliwej, zadowolonej, silnej, czerpiącej szczęście z różnych rzeczy....nie tylko dzięki mężczyźnie. Zamykasz sobie świadomie drogę do szczęścia a przy tym także swojemu dziecku.
Czy będziesz szczęśliwa czy nie...to jest tylko i wyłącznie twój wybór.
Zrozum co się stało, zaakceptuj fakty....i idź do przodu. Nie trzymaj się kurczowo przeszłości,...przeszłość jest ZA TOBĄ!
Jesteś w TERAŹNIEJSZOŚCI a przed tobą PRZYSZŁOŚĆ.....co z nią zrobisz zależy od ciebie.
Ufam, że nie zniszczysz sobie życia z powodu jednego niewiernego fiuta.
Pozdrwiam
Edytowane przez dnia 01-09-2012 20:07
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
Robert170
Użytkownik Postów: 4
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.09.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 03-09-2012 08:55
Jestem.
Ona chce rozwodu. Oczywiście nie zgadza się na rozwód ze swojej winy. Twierdzi że może przecież mieć kolegę. Zbieranie dowodów? Kupiła juz bilet do Barcelony. Ukrywa telefon. Ja ciągle nie mogę zrozumieć jak ona nie boi się sama lecieć do prawie obcego. No i z dowodów mam tylko to że wchodziła na strony; jak być żoną muzułmanina itp. Najgorsze jest to, że każde z nas jest już po rozwodzie i każde zostało już raz zdradzone! W tym naszym związku obiecaliśmy sobie że tej rzeczy sobie nie zrobimy bo wiemy jakie to bolesne. Nie znała go napewno przed Barceloną bo mieliśmy początkowo tam lecieć razem i wybór tego miejsca był przypadkowy. Zbieranie dowodów. Mam jej siłą zabrać telefon? Mam posłać detektywów za nią do Barcelony?
Pozdrawiam
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
henryjeweller
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 386
Przyjaciel

Pomógł: 0

Data rejestracji: 14.12.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 03-09-2012 10:37
Zaloz osobny watek.
Nawiasem mowiac, ratuj babe przez muzulmaninem, chocbys juz wiecej jej nie chcial i odwrotnie. Inaczej rodzina bedzie ja potem latami przez Itake szukac, albo Rutkowskiego wzywac zeby odzyskal corke z pozniejszymi dziecmi.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
Nick
Użytkownik Postów: 111
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 09.07.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 03-09-2012 22:27
masz namiary na tego muslima ?
może ma już żonę ? Zawsze dobrze jest znać przeciwnika, status, majątek, dzieci, praca.
Telefon możesz zhakować, wgrać oprogramowanie do przesyłania sms, nagrywania rozmów. Smartphony to dobre narzedzie do szpiegowania szczególnie z androidem. Nawet wskazania aktualnej pozycji wg GPS.
ponadto, ostatnio pokazało się kilka wspomnień żon muzłmanów, w większości tragiczne opowieści. Chociaż z reguły przebywających poza Europą.

Zadbaj o paszporty dzieci, jeżeli chce do niego to ale bez dzieci...
A w Barcelonie nie ma detektywów ?
Może wgrasz do smartphona funkcję automatycznego odbierania Twojego numeru - wtedy będziesz mógł nagrać to co dzieje się wokół niej.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdrada = zabójstwo
jodaaa
Użytkownik Postów: 2
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.09.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-09-2012 11:09
24.08. rano upewniłam się że mnie zdradza, zdradzał cały czas... Kiedy ja wychodziłam do pracy, ona przychodziła i posuwał ją w naszym łóżku. Podejrzewałam że mają jakiś kontakt, ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy to co odkryłam... Rok temu rzuciłam wszystko i przeniosłam się dla niego ponad 400 km, niestety po drodze straciłam pracę. W tej chwili aktywnie szukam i nadal mieszkam udając że nic nie wiem. Wszyscy mi mówią, że powinnam się wynieść, tylko nie mam gdzie i za co. Że powinnam się szanować, ale szacunkiem nie zapłacę rachunków ani się nie najem.
Czuję niewyobrażalny ból, prawie nie jem, nie sypiam, ciągle boli mnie głowa, mam w sobie tyle skrajnych emocji, mam ochotę krzyczeć i dać mu w pysk.
Ale to jeszcze nie wszystko, znalazłam też pełno zdjęc innych kobiet, pełno numerów telefonów, teksty ' niedługo będę w hotelu w miejscowości X, co Ty na to?'. Wysyłał swoje zdjęcia jakimś kobietom z tekstem 'chcesz go poczuć w środku'. A ja patrzyłam i nie wierzyłam...
I nie wierzę do dziś. Nie wiem co mam dalej robić, nie mam na nic siły... Ciągle mi mówi jak bardzo mnie kocha, tuli, całuje a ja patrzę na niego i nie wierzę, patrzę i zastanawiam się 'dlaczego?' I nie wiem, ja już nic nie wiem. Jestem w takiej rozsypce, że nie wiem jak się pozbieram.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 6 z 17 << < 3 4 5 6 7 8 9 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info