Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Mam ochotę zdradzić / Zdradzam / Zdradziłem(am)
Strona 5 z 24 << < 2 3 4 5 6 7 8 > >>
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Nox
Użytkownik Postów: 570
Expert

Pomógł: 5

Data rejestracji: 28.12.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 21:29
jak chcesz nauczyć,pozwolić dziecku być szczęśliwym nie dając sobie takiej szansy?
Wiesz co Ci szczęścia nie da,nie daje od lat więc go tam nie szukaj.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Potrzebuje pogadać...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 20-09-2018 15:05
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 21:42
Czemu sie tak kobieto rzucasz? zawsze tak reagujesz? padły pytania odpowiedziałaś i super,kręcisz sie w koło jak pies wokół swojego ogona,szukając dziury w całym,oczekując czego głaskania,przytulenia? zasłaniasz sie dzieckiem by miało pełna rodzinę,ty nieszczęśliwa, mąż nie szczęśliwy bo to dla dobra dziecka,gdybym ja miała patrzeć na dobro dzieci to bym do dziś w tej czarnej dupie siedziała a i owszem mam kompleksy jak większość kobiet za dużo to tu to tam,i tak swoja droga tez sympatia do ciebie nie pałam nie przepadam za gwiazdeczkami smiley




This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 21:43
Przede wszystkim
To, że pisząc iż:
- nie kocham męża, a chciałabym mężczyznę, z którym jestem kochać
- chciałabym aby mój mąż mi się podobał
- chciałabym mieć normalny seks w domu


Nie kochałaś go przedtem jako mężczyzny, nie kochasz teraz, czy pokochasz jest niewiadomą. Spotykam różne definicje miłości jako takiej i różne definicje miłości do partnera- kocham męża jak przyjaciela, kocham męża jak brata itd. Przyczyny pojmowania uczuć, emocji są różne, zależne od człowieka, jego wychowania, genów, osobowości. Mogą oscylować wokół ogólnie przyjętych definicji społecznych lub odbiegać. Póki co nie chcę szukać i precyzować Twoich definicji, będzie czas później. Teraz burzymy, chyba skutecznie, bo się buntujeszsmiley
Zwróciłem uwagę na bardzo możliwe trudności związane z Tobą, zaburzenia i choroby. Posługuję się dwiema definicjami, bo choć brzmią podobnie to zaburzenie nie jest chorobą i trochę inaczej się je leczy. Przyjmuje się ,że nawet co trzecia osoba ma poważne problemy psychiczne, od depresji po schizofrenię itp. Masz za sobą całkiem niezłe przeboje, dlaczego odrzucasz jedną z bardziej możliwych przyczyn? Sam bez skazy nie jestem, mam swoje w papierach i nie zapomnę jak broniłem się przed oczywistymi przyczynami moich problemów. Doskonale znam ten bunt i powiem Ci, że od Ciebie zależy czy chcesz się wziąć uczciwie przed samą sobą do działania. Co zrobisz zaskutkuje dla Ciebie, nie dla mnie. To szansa, nie wyrok czy ocena.
Zacząłem od burzenia i dda. Przy dda partnera dobiera się bardziej podświadomie, bardziej wg własnych cech dda niż miłości bądź rozumu. Zgodziłaś się na faceta bezpiecznego. Mało tego, facet najprawdopodobniej ma coś z osobowości zależnej lub unikającej. Dobraliście się jak w korcu maku po ciemku i wybraliście jedne z gorszych rozwiązań. Typowe dla dda. Typowe i dla mnie i dla bardzo wielu historii na zetce. Psycholog, psychiatra, gdy już trafisz do nich potwierdzą. Ty powinnaś leczyć swoje, mąż swoje. Bezwzględnie. Póki szarpiesz się z obowiązku dla męża i ze strachu przed własnymi swoimi wyborami będzie dupa blada. Terapia, działania, zrozumienie tylko dla Ciebie od ciebie. Mąż na mój gust nie podejmie swoich działań, dopóki nie straci czegoś. Prawdopodobnie musisz dać mu do myślenia odejściem. Przy jego charakterze trudno inaczej stworzyć mu lepsze warunki do zmian.
Teza o zaburzeńcusmiley
Pisałem o adoratorze, kochanku- potrzebny cytat z poprzedniej historii? Ale chyba w tym oburzeniu masz rację, osobowość Twojego męża to nie zbiór dobrego wychowania, cech pożądanych. To rodzaj zaburzenia o którym wspominałem wyżej.
O seksie i wynikające z niego bliskości przy okazji definicji miłości, czyli później. Mam nadzieję, że dotrwamy ku trwodze robsonek11, jesteście inni. Rozmawiasz, masz mnóstwo emocji. To dobrze.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Nox
Użytkownik Postów: 570
Expert

Pomógł: 5

Data rejestracji: 28.12.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 21:50
są inni ale obydwoje zablokowani na zrobienie kroku do przodu.Tkwią w miejscu/rzekomo dla dobra innych/nie ze strachu przed wzięciem odpowiedzialności za swoje życie?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Suways
Użytkownik Postów: 47
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 11.01.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 22:05
Nox
Moje dziecko jest szczęśliwe. Wbrew pozorom my mamy normalny dom. Nikt by nie powiedział, że jestem nieszczęśliwa. Pustki we mnie nie widać. Nikomu nie daję w nią zaglądać

Zahira

Zawsze tak reaguję, gdy ktoś gada jak potłuczony smiley Nie zasłaniam się dzieckiem. Zasłaniam się milionami powodów.
Ale kompleksów nie mam i posyłam serdeczne głaski i przytulaski od gwiazdeczki smiley
Może posyłając w Twoja stronę coś dobrego, coś dobrego kiedyś od Ciebie wyjdzie.

apologises

Kocham jak brata, członka rodziny, kogoś za kogo wzięłam odpowiedzialność.
Owszem buntuje się. Jestem buntowniczką... Zawsze byłam, ale nie zawsze wtedy kiedy trzeba.

Dlaczego odrzucam choroby? Bo jeśli jestem chora to od tamtego momentu. Wcześniej nie byłam. Ale przeszłam depresję. Może po tym już człowiek nigdy do siebie nie dochodzi.
I jestem uczciwa i szczera. Cokolwiek piszę, jest to w tym momencie moja prawda.

Nigdy nie przypatrywałam się tak mężowi pod względem osobowości. Pomyślę o tym.

Naprawdę pisałam strasznie wkurzona tamtego posta. Ale to dobrze. Może coś takiego jest potrzebne.

Nox

Za swoje i czyjeś życie. Poczucie odpowiedzialności i obowiązku dobija.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Nox
Użytkownik Postów: 570
Expert

Pomógł: 5

Data rejestracji: 28.12.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 22:14
nie napisałam że dziecko jest nieszczęśliwe.
Ale teraz uczy się dokonywania wyborów,jak pozwalać sobie na błędy,jak je naprawiać,jak sobie wybaczać.
Nikt by nie powiedział, że jestem nieszczęśliwa. Pustki we mnie nie widać. Nikomu nie daję w nią zaglądać
mąż chyba wie.
A ludzie z zewnątrz?nie trzeba się nimi przejmować ale nie wiem czy się nie przeceniasz swojego aktorstwasmiley
To że ktoś udaje że czegoś nie widzi nie oznacza ze jest ślepy.
Ale to Twój teatr,Twoje lalki.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 22:18
Depresja to taki wielki worek nadmuchany przez media, fora itp. Przez wszystkich dookoła, ale mało kiedy rzetelnie sprawdzone i zdiagnozowane. Katar, grypa rak też objawia się od dzieciństwa? Choroba przychodzi kiedy chce, może mieć swoje katalizatory, a i chory nie zdaje sobie sprawy, że jakiś robak go toczy. Pod płaszczykiem depresji miałem alkoholizm, pod płaszczykiem depresji pełno niezdiagnozowanych ludzi.


This user has been deleted!
Edytowane przez dnia 15-09-2017 22:21
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 5 z 24 << < 2 3 4 5 6 7 8 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info