Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Mam ochotę zdradzić / Zdradzam / Zdradziłem(am)
Strona 3 z 24 < 1 2 3 4 5 6 > >>
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 17:12
Emocje? Bardzo daleko mi do jakichkolwiek emocji oprócz zmęczenia.

Własnie widać... przeczytaj jeszcze raz a nawet kilka razy ze zrozumieniem.
Nie oceniam książek po okładce smiley
Normalnie muszę zapytać smiley tego wibratora używasz przy mężu? on na to patrzy?



This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Potrzebuje pogadać...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 19-01-2020 23:39
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Suways
Użytkownik Postów: 47
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 11.01.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 17:29
Zahira

Jeśli już piszesz to proszę napisz coś od siebie, co mi pomoże, a nie jakieś banały...
Nie, nie używam sobie sama i mąż na to patrzy. To mąż go chce używać, aby mnie zaspokoić. Jeszcze jakieś szczegóły chcesz znać?

Nox

Akurat nie uważam, że te problemy akurat biorą się z tego. Od zawsze było z tym kiepsko. Od zawsze 2 minuty i koniec.
I to nie tak, że on nie chce się ze mną kochać - wprost przeciwnie. Tylko fizycznie jest jak jest.

Jak żył zanim oparł swój świat? W sumie nie wiem. Odkąd mnie poznał na pewno na mnie.

Nox napisał/a:
minęło dwa lata,wiesz że ten smutek nadal tam jest.Bo on cięgle ma nadzieję,i będzie ją miał tak długo jak będziesz obok.

ON nie wyobraża sobie życia z kimś innym.
nie próbuje bo jesteś Ty.


Mocny tekst. Nigdy nie spoglądałam na to z tej strony...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 17:45
Wróciłem do Twojej historii Suways z netkobiet. Na pewno oprę się na sydromie dda/ddd. I na pewno ruszę Twój styl pisania, opisywania uczuć, samej siebie. A piszesz nadal jak mała dziewczynka zaczytana w " Anii z Zielonego Wzgórza" . Nie dorosłaś, wciąż znaczną część Ciebie to więcej marzenia niż realne wybory.
Po ojcu alkoholiku, kryminaliście i matce zmuszonej do "życiowego podejścia" masz bankowo dda. Najbliższej pasuje mi dziecko we mgle.
Opis
rozwój
Dziecko rniewidzialner1; (zwane także dzieckiem we mgle lub dzieckiem zagubionym) zachowuje się tak, jakby go nie było. Często ma poczucie, że lepiej by było gdyby go w ogóle nie było. Godzinami potrafi zajmować się sobą. Nie sprawia kło¬potów wychowawczych, zwykle niczego nie chce. W kontak¬tach społecznych jest wycofane, czasem uznawane za nieśmia¬łe. Robi wszystko, żeby nie zwracać na siebie uwagi. Czasem udaje mu się to na tyle dobrze, że wychowuje się w swoistej izolacji społecznej, pomimo ludzi wokół. Takiemu dziecku bra¬kuje podstawowych umiejętności interpersonalnych: nawią¬zywania kontaktu, wyrażania swoich potrzeb czy współpracy z innymi. W szkole wyraźnie odbiega od swoich rówieśników poziomem umiejętności społecznych.
Uwewnętrznione przekazy:
- jestem niewidzialne
- nie liczę się
- mogę polegać tylko na sobie
- jestem nic nie wart
- moje Ja nie istnieje
- ja nie istnieję
- w nic się nie angażuję
- nikt mnie nigdy nie zobaczy, nie usłyszy
- żeby nie przestać istnieć, muszę się rozchorować, wtedy mama i tata pospieszą mi na pomoc
- wszystkiego się boję, świat jest taki ogromny
- mogę sprawować kontrolę tylko nad sobą; nikt się do mnie nie dobierze, jeśli mu na to nie pozwolę
Czuje się:
- niedobrze, pokrzywdzone, zagniewane, samotne, do niczego
Na zewnątrz:
- nieśmiałe
- samotnik
- samodzielne
- z nadwagą / niedowagą
- niezależne
- nie udziela się, trzyma na uboczu
- zamknięte w sobie
- unika sytuacji stresowych
- szuka pociechy w obcowaniu z samym sobą
- nie zwraca uwagi na siebie
- tworzy świat fantazji, gdzie wszystko jest doskonałe i bezpieczne
- ma ulubione zwierzęta / rzeczy, które bardzo ceni
- posłuszne
- zjednuje sobie przychylność
- stosuje bierny opór
- zorganizowane
- tajemnicze
- cierpi na choroby związane ze stresem
- wcześnie podejmuje aktywność seksualną
- wczesne myśli samobójcze
- brak umiejętności nawiązywania bliskich związków
- największe ryzyko uznania za schizofrenika

Nie wszystkie cechy muszą pasować, opisy różnych fachowców w dziedzinie dda mogą się też nieznacznie różnić. Potrzeba przeżywania mocniejszych doznań, potrzeba bycia zaopiekowaną, i to stale są z dda. Rozczarowanie mężem, wahania w okresie narzeczeństwa też. Wybór tego właśnie męża, mimo wewnętrznego sprzeciwu także nie jest przypadkiem. Wpadnięcie w romans z zaburzeńcem także potwierdza tezę. Mało tego, niechęć do psychologów też! Byłaś przez ostatnie trzy lata w końcu na jakiejś terapii?
Na zewnątrz poukładana, wewnątrz nastolatka.
Niektóre Twoje wypowiedzi potrafią wyprowadzić z toku myślenia. W opisie jest porównanie do schizofrenii, ale zdarzają się dwubiegunówka typu drugiego- da się z tym żyć, bądź asperger. Wizyta u psychiatry, wdrożenie leków to konieczność. I bez diagnozy , konkretnego leczenia będzie Ci nadal bardzo ciężko.
Mąż to zagadka i ciekawostka. Facet uzależnia swoje szczęście od Twojego bycia przy nim. Trochę jak szantaż emocjonalny. Mimo dobrego domu rodzinnego jakiś feler w nim siedzi. Jesteś ostatnią osobą zdolną go uleczyć. Przykład seksuologa dobitnie świadczy o nim. A sam seks u was to chyba ostatnia deska ratunku wg Twoich kategorii. Facet stanie się wydolny seksualnie i zaczniesz go kochać?


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 17:54
Pomóc to ty możesz sobie tylko sama,a męża puść wolno niech ma szansę na znalezienie kobiety która będzie go szanować,doceniać i akceptować takim jakim jest a ty sobie znajdziesz faceta z okazałym przyrodzeniem i wszyscy będą zadowoleni,ja już DZIĘKUJĘ...bo to jak grochem o ścianę


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 17:54
PS. O to z tym wibratorem mi chodziło. Stałe używanie jako dodatek brzmi fatalnie i mówi o drugoplanowej roli męża. Oczywiście w jego własnych oczach. Dla kobiety męczące życie.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Suways
Użytkownik Postów: 47
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 11.01.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 17:57
Apologises

Przraziłeś mnie...

apologises napisał/a:
Niektóre Twoje wypowiedzi potrafią wyprowadzić z toku myślenia. W opisie jest porównanie do schizofrenii, ale zdarzają się dwubiegunówka typu drugiego- da się z tym żyć, bądź asperger. Wizyta u psychiatry, wdrożenie leków to konieczność. I bez diagnozy , konkretnego leczenia będzie Ci nadal bardzo ciężko.


Co ja takiego napisałam, że proponujesz aż tak drastyczne posunięcia?

Poza tym.
Marzenia czy realne wybory. Gdzie widzisz te różnicę u mnie?

Dziecko niewidzialne? Ehmm raczej nie smiley Tzw w domu może, wolałam mamie zniknąć z oczu, ale poza nim raczej byłam taka "gwiazdą".

Nadaliście rangę pozyciu małżeńskiemu sami.


Chciałam pomocy, a czuje sie kompletnie niezrozumiała...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pogadać...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 15-09-2017 18:12
Nie chodzi mi, by Cię przerazić, specjalnie podałem przykład "Anii z Zielonego Wzgórza" . To marzenie i jednocześnie cel, styl życia. To zdolna, poukładana dziewczyna i nieco wariatki, to ktoś robiący wiele, by być w centrum uwagi. Czyjejś, konkretnych ludzi, nie całego świata.
Przykłady zaburzeń i chorób straszne? Dwubiegunówkę typ drugi znam z bliskiej rodziny, nigdy bym nie uwierzył. Niby zwyczajne problemy- dość podobne w przebiegu do Twoich, dziewczyna w podobnym wieku do Twojego i na zewnątrz zupełnie normalna. Ale bez diagnozy i leków niczego by nie zrobiła. Dlaczego masz awersję do psychologów i psychiatrów? Rozważania na forach będą prawdopodobnie budować Twoje nieco harleqinowe pojęcie siebie w związku i świecie. Podobnie z typowym dla dda "nie jestem wariatem" . Człowiek żyjący latami w specyficzny sposób nie będzie wiedział co jest nie tak, dla takiego to norma. Dla mnie też była norma, niestety.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 3 z 24 < 1 2 3 4 5 6 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info